Prezes Marek Tomkiewicz: zostaję

Prośby internautów, determinacja pracowników i sentyment założycieli YoYo.pl sprawiły, że portal pozostanie w sieci, a Marek Tomkiewicz, prezes Internet Idea, w spółce ? mimo że jeszcze w tym tygodniu planował złożyć rezygnację. Dalsze losy serwisu uzależnione będą od działań syndyka, który być może odsprzeda produkt zainteresowanemu inwestorowi. Do tego czasu zostanie on oddany na przechowanie.

Stanowiący produkt Internet Idea portal rozrywkowy YoYo.pl pozostanie w sieci. Zgodziła się go utrzymywać w zamian za przychody, jakie serwis generuje z reklamy internetowej, jedna z działających w ten sposób na rynku firm. Jej nazwy Marek Tomkiewicz nie ujawnia. Wiadomo jedynie, że w zamian za wpływy z internetowej reklamy podmiot ten zadba o łącze i serwery oraz będzie uaktualniać strony serwisu.M. Tomkiewicz zaznacza jednak, że umowa ta nie oznacza, iż rozmowy z inwestorem dla YoYo.pl spaliły na panewce. Zostały one przesunięte do momentu, gdy sytuacja Internet Idea nabierze ?jednoznacznego charakteru?. Chodzi tu m.in. o zajęcie majątku spółki przez syndyka (udziałowcy Internet Idea wniosek o upadłość firmy wnieśli 17 września), który może zakwestionować transakcje zawarte przez firmę w ciągu ostatnich dwóch lat. Sprzedaży aktywów inwestorowi dokona zapewne właśnie osoba zarządzająca masą upadłościową Internet Idea.Czekają na niego także pozostali jeszcze w II pracownicy. Od sierpnia ich liczba skurczyła się do 10. Ponad 20 osób otrzymało wypowiedzenia, część odeszła z własnej woli.Prezes firmy prowadzi obecnie rozmowy z wierzycielami. Jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji, nie ma wśród nich instytucji bankowych, a zadłużenie Internet Idea wynosi nieco ponad 1 mln zł.