ŁÓDŹ (Reuters) - Członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP), Jerzy Pruski jest zadowolony z zapowiedzi Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który chce utrzymać na niezmienionym realnie poziomie wydatki przyszłorocznego budżetu państwa oraz ograniczyć poziom deficytu budżetowego.
Jeśli ten limit (wydatków) zostanie utrzymany, podobnie jak deficyt budżetowy, będziemy mieli zupełnie nową jakość poprawki. To przełomowa wiadomość - powiedział Pruski na seminarium w Łodzi zorganizowanym przez Agencję Reutera.
SLD-UP pracują nad powołaniem wraz z PSL koalicji, która miałaby większość parlamentarną. Negocjatorzy obu ugrupowań opowiedzieli się w piątek za powołaniem koalicji, ale ostateczne decyzje zostanę podjęte w sobotę.
SLD chciałby, by deficyt budżetu wyniósł w 2002 roku około pięciu procent Produktu Krajowego Brutto (PKB), wobec 3,9 procent założonych w znowelizowanym budżecie na rok 2000, a wydatki utrzymać na poziomie realnym.
Analitycy wyrażali obawy, czy koalicja SLD-UP z PSL będzie w stanie wcielić w życie program oszczędnościowy, niezbędny dla uniknięcia kryzysu finansów publicznych. Od tego zaś zależą kolejne obniżki stóp procentowych.