PSL opowiada się za zmianą roli Rady Polityki Pieniężnej w taki sposób, aby w swoich działaniach kierowała się nie tylko celami inflacyjnymi, ale też rozwojem gospodarki i walką z bezrobociem - poinformował lider PSL. Rada Naczelna PSL wyraziła w sobotę zgodę na podpisanie umowy koalicyjnej z SLD-UP. Jest zgoda na to, że trzeba dokonać zmian polityki pieniężnej, ale nie w takim zakresie jak ostatnio o tym mówiono - powiedział Jarosław Kalinowski, lider PSL, po zakończeniu sobotnich obrad Rady Naczelnej Stronnictwa. Chodzi nam o to, aby poszerzyć odpowiedzialność banku centralnego i RPP tak, żeby w imię tej odpowiedzialności działania tego gremium służyły polskiej gospodarce. Żeby zgodnie z wzorcami Unii Europejskiej i wzorcami, jakie możemy oglądać w USA, bank centralny powinien kierować się w swoich działaniach nie tylko celami inflacyjnymi, ale również rozwojem gospodarki, a także walką z bezrobociem - dodał Kalinowski. Rada zobowiązała jednocześnie władze wykonawcze PSL do potwierdzenia w umowie koalicyjnej wynegocjowanych dotychczas warunków. Dotyczy to m.in. zakazu wzrostu podatków pośrednich, sposobu prywatyzacji niektórych banków i zmiany filozofii prywatyzacji. W trakcie długich negocjacji wiele naszych propozycji programowych zostało przyjętych do wspólnej realizacji - powiedział Kalinowski. Po pierwsze, nie będzie podwyżek podatków pośrednich ani na żywność, ani na środki do produkcji rolnej. Po drugie, pozostałe banki, które są bankami polskimi, mają pozostać bankami polskimi. Dotyczy to PKO BP, Banku Pocztowego, Banku Gospodarstwa Krajowego i Banku Gospodarki Żywnościowej - dodał. Według lidera PSL zmiany dotyczyć będą też sposobu prywatyzacji i przeznaczania uzyskanych z niej środków. Nastąpi zmiana filozofii prywatyzacji. Środki z prywatyzacji nie będą przeznaczone na łatanie dziur budżetowych, ale mają być przeznaczane na wzrost na wsparcie konkurencyjności naszej gospodarki, na tworzenie nowych miejsc pracy, na poprawienie warunków funkcjonowania prywatyzowanych przedsiębiorstw - powiedział Kalinowski. Za koalicją rządową z SLD-UP opowiedziało się 74 członków Rady Naczelnej PSL, przeciw było 22. Wcześniej za stworzeniem koalicji rządowej opowiedziały się Rady Krajowe Sojuszu Lewicy Demokratycznej oraz Unii Pracy. We wtorek przedstawiciele koalicji SLD-UP, która wygrała wybory, skrytykowali projekt budżetu i zapowiedzieli, że nowy rząd złoży autopoprawkę do projektu budżetu na 2002 rok, która faktycznie będzie nowym projektem, gdyż złożony przez ustępujący gabinet nie zacieśnia wystarczająco polityki fiskalnej. W czwartek, podczas rozmów o stworzeniu koalicji, SLD-UP i PSL uzgodniły, że nowy rząd obniży limit wydatków budżetu 2002 do 183 mld zł ze 197,23 mld zł planowanych przez obecny rząd, co ma umożliwić głęboką obniżkę stóp procentowych. (PAP)