Do 35,33% głosów na WZA poznańskiego AMS zmniejszył zaangażowanie w spółce jej główny udziałowiec, fundusz inwestycyjny BB Investment, który od lutego w transakcjach pakietowych sprzedawał akcje na rzecz spółki zależnej i jednej osoby fizycznej. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, zabieg ten to kwestia ?inżynierii finansowej? grupy i nie ma wpływu na kształt przygotowywanej przez BBI oferty sprzedaży AMS.Firma z grupy objęła akcje reprezentujące 1,99% głosów, a osoba fizyczna akcje stanowiące 0,46% głosów. W efekcie 15 października BB Investment dysponował 1 425 192 walorami AMS, czyli już nie 37,78%, jak do tej pory, ale 35,33% głosów.W październiku BB Investment rozpoczął rozsyłanie memorandum, stanowiącego ofertę sprzedaży AMS inwestorowi strategicznemu. Z powodu przedłużających się rozmów, dotyczących kwestii prawnych i kształtu umów o poufności między poznańskim funduszem i potencjalnymi zainteresowanymi, procedura ta potrwa nieco dłużej niż początkowo spodziewał się BB Investment.Publikację ?krótkiej? (liczy kilkanaście podmiotów) listy inwestorów dla AMS jej główny udziałowiec zapowiedział na listopad. Nieoficjalnie wiadomo, że są wśród nich: Agora, Clear Channel Corporation (CCC), Grupa ITI, JCDecaux, News Corporation i amerykański Viacom ? nieobecny do tej pory na polskim rynku reklamy zewnętrznej.Według deklaracji BB Investment, zainteresowany może przejąć nawet 100% AMS. Zarządzana przez Pawła Turno firma zapewnia także, że w pierwszej kolejności zadba o mniejszościowych akcjonariuszy AMS, m.in. osoby fizyczne. Cena, po jakiej oferuje BBI kontrolę nad AMS, nie jest znana. Jak jednak wielokrotnie podtrzymywał prezes Turno, 80?100 zł za walor AMS to realny przedział, w jakim może się zmieścić ostateczna oferta.
ZIU