Wall Street skupia uwagę na wynikach firm i koniunkturze w USA

Londyński FT-SE 100 spadł w środę wskutek wyprzedaży akcji towarzystw naftowych. Zwyżce innych indeksów europejskich sprzyjał m.in. popyt na walory firm telekomunikacyjnych i high-tech. W Nowym Jorku uwagę inwestorów zaprzątały wyniki spółek oraz ogólna ocena koniunktury w USA.

Nowy JorkWe wtorek Dow Jones spadł o 36,95 pkt. (0,39%), a Nasdaq o 3,64 pkt. (0,21%). S&P 500 stracił 0,47%. Russell 2000 obniżył się o 0,73%.Środowe sesje na rynkach nowojorskich zaczęły się od umiarkowanego wzrostu notowań. Inwestorzy skupiali bowiem uwagę na tych wynikach i prognozach amerykańskich spółek, które wnoszą nieco optymizmu do ogólnie negatywnej oceny koniunktury. Spokojniej reagowano też na informacje dotyczące zarażeń bakterią wąglika oraz doniesienia z Afganistanu. Złe rezultaty i pesymistyczne prognozy spowodowały m.in. spadek notowań potentata branży chemicznej DuPont, giganta telekomunikacyjnego AT&T, a także firm Honeywell, Eastman Kodak, Compaq Computer oraz spółki internetowej Amazon.com. Na tym tle korzystnie wypadli dostawca oprogramowania Citrix Systems i operator telefonii bezprzewodowej Nextel Communications, których akcje zdrożały dzięki dobrym wynikom. Z niepokojem czekano na publikację tzw. beżowej księgi Zarządu Rezerwy Federalnej, zawierającej ocenę koniunktury w USA.W godzinach przedpołudniowych Dow Jones stracił po wahaniach ponad 28 pkt. (0,3%), natomiast Nasdaq podniósł się o 0,73%.LondynPoczątkowa zwyżka notowań przekształciła się na parkiecie londyńskim w spadek. FT-SE 100 stracił 25,7 pkt. (0,49%). Głównym powodem była wyprzedaż akcji towarzystw naftowych BP i Shell w związku z niskimi notowaniami ropy. Wyraźnie staniały też papiery sieci hoteli Hilton wskutek pogorszenia jej wyników. Na tym tle jaśniejszym punktem był wzrost notowań sieci supermarketów Sainsbury, domów towarowych Kingfisher i sklepów elektrotechnicznych Dixons. Zdrożały także walory spółki high-tech Logica.FrankfurtFrankfurcki DAX Xetra zyskał do godz. 18.00 82,90 pkt. (1,76%). Największym powodzeniem cieszyły się akcje Lufthansy, która liczy na pomoc rządu. Wzrosły też notowania Deutsche Telekom oraz spółek high-tech Siemens, Epcos i Infineon. Natomiast niechętnie odnoszono się do walorów producenta sprzętu i odzieży sportowej Adidas-Salomon.ParyżNa giełdzie paryskiej wzrost notowań pobudziło zainteresowanie akcjami przedsiębiorstw high-tech oraz spółek telekomunikacyjnych i medialnych. Największym powodzeniem cieszyły się walory Dassault Systemes, którego prognozy okazały się nie aż tak złe, jak oczekiwano, oraz Alcatel i France Telecom. Po pewnym czasie pojawiła się jednak niepewność dotycząca sytuacji w gospodarce USA po wrześniowym ataku terrorystycznym. Jej ocenę zawarto w tzw. beżowej księdze, na której publikację czekali wczoraj uczestnicy rynku. Tymczasem perspektywa mniejszej sprzedaży spowodowała wyprzedaż papierów Renault. CAC-40 wzrósł o 30,59 pkt. (0,69%).TokioPerspektywa gorszych wyników wielu japońskich firm high-tech skłoniła posiadaczy ich akcji do realizacji zysków. W rezultacie obniżyły się notowania takich spółek, jak Sony i Fujitsu. Ogólnego spadku nie był w stanie zrównoważyć popyt na walory banków, który pobudziły wiadomości o postępie w rozwiązywaniu problemu obciążających je złych długów. Papiery Sumitomo Mitsui Banking podniosły się o ponad 8%, a Mizuho Holdings o przeszło 3,6%. Powodzeniem cieszyły się też akcje operatora telefonii komórkowej NTT DoCoMo. Nikkei 225 zakończył dzień na poziomie o 59,41 pkt. (0,55%) niższym.HongkongHang Seng zakończył wczorajszą sesję niewielkim wzrostem o 23,62 pkt. (0,23%). Niekorzystne prognozy amerykańskich spółek sprawiły, że inwestorzy podchodzili ostrożnie do operacji giełdowych, czekając na impulsy z Wall Street. Najchętniej kupowano akcje banku HSBC. Zdrożały też walory linii lotniczych Cathay Pacific. Natomiast po ostatnich wzrostach spadły notowania China Mobile i China Unicom.

Koluą ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI