Przychody ze sprzedaży wzrosły o 32%
France Telecom podtrzymuje prognozę wzrostu przychodów w 2001 r. powyżej 25%. Optymizm ten uzasadniają wyniki osiągnięte w pierwszych trzech kwartałach, kiedy firma uzyskała ze sprzedaży 31,6 mld euro (28,2mld USD), 32% więcej niż w tym samym okresie 2000 r.Jednym z głównych czynników były o 99% lepsze rezultaty Orange, spółki zależnej świadczącej usługi z zakresu telefonii komórkowej.W roku ubiegłym France Telecom, największa we Francji spółka telekomunikacyjna, udziałowiec TP SA, nabył brytyjską firmę Orange, do której włączył własny segment komórkowy. Jej przychody w trzech pierwszych kwartałach tego roku wzrosły do 10,8 mld euro. Jean-François Pontal, szef Orange, zapowiada, że całoroczne wyniki jego firmy będą lepsze, niż prognozowane przez analityków (14,9 mld euro).Według oceny Michela Bon, prezesa FT, europejskiej branży telekomunikacyjnej udało się utrzymać wzrost. francuski operator z powodzeniem realizuje dotąd strategię ekspansji na rynki zagraniczne (przychody z działalności poza granicami Francji wzrosły o 106,4%) i w nowe sektory, telefonię bezprzewodową oraz przesył danych. Na inwestycje w te dziedziny w roku ubiegłym FT przeznaczył około 50 mld USD. Na przejęcia Francuzi wydali 36 mld USD. Obok zakupu Orange głównym nabytkiem FT był holenderski Equant, operator największej sieci przesyłu danych.W tym roku France Telecom o 24% do 88 mln zwiększył liczbę klientów, ale wyniki tej korporacji nie przekładają się na notowania jej akcji. Wprawdzie po ogłoszeniu rezultatów finansowych FT w czwartek jego akcje podrożały o 4,2%, ale od początku roku cena tych walorów spadła blisko o 50% i w indeksie Dow Jones Euro Stoxx 50 okazują się jedną z najgorszych inwestycji giełdowych.
W.Z., Bloomberg