Po kilku wzrostowych sesjach wtorek przyniósł zdecydowane pogorszenie nastrojów na warszawskiej giełdzie. WIG20 po słabym otwarciu w pierwszej części sesji zwyżkował, jednak ostatecznie strona podażowa przeważyła i indeks blue chips ostatecznie stracił 2,7% i zakończył dzień na poziomie 1231,27 pkt. Spadek byłby jeszcze większy, gdyby nie ponad 1-procentowa zwyżka trzymających indeks walorów Pekao. Na stosunkowo wysokim poziomie utrzymują się obroty ? ich wartość w notowaniach ciągłych przekroczyła 340 mln zł.Ponad 30% obrotów przypadało na akcje Telekomunikacji Polskiej. Spółka ta ogłosiła wczoraj wstępne wyniki trzeciego kwartału, które, zgodnie z oczekiwaniami rynku, nie były najlepsze. Wydaje się, iż przy nie najlepszej sytuacji fundamentalnej firmy na zachowanie jej kursu największy wpływ w najbliższej przyszłości będzie miało ogólne nastawienie inwestorów do branży telekomunikacyjnej.W centrum zainteresowania rynku pozostaje PKN Orlen. Spółka po raz kolejny zanotowała bardzo wysokie obroty (niemal 80 mln zł), przy spadku kursu o 1,6%. W tym przypadku do wymiany akcjonariatu pobudza najprawdopodobniej przedłużający się proces wyboru inwestora branżowego dla firmy.Po wcześniejszych wzrostach przyszedł czas na realizację zysków na papierach KGHM, które straciły 6,7%. Inwestorzy najwyraźniej zaczęli w końcu dyskontować sytuację na rynku miedzi (spadek cen tego surowca).