Podane w trakcie dnia stanowisko prezesa NBP o zmniejszeniu szans na obniżkę stóp procentowych w związku z planem wprowadzeniem podatku od oprocentowania depozytów oraz słabe wyniki PTC, na krótki okres spowodowały zachwianie optymizmu inwestorów. Jednak ostatecznie, strona popytowa uległa ponownej aktywizacji i rynek pomimo tych negatywnych danych osiągnął kolejne maximum w dniu wczorajszym. Świadczy to o mocnej stronie popytowej na rynku i zaangażowaniu inwestorów instytucjonalnych o co najmniej średnioterminowym horyzoncie inwestycyjnym. Skoro negatywne informacje nie są w stanie powstrzymać popytu na rynku, oznacza to że potencjał wzrostowy jest jeszcze duży. W dniu wczorajszym zostały opublikowane dane o sprzedaży detalicznej w październiku. Popyt detaliczny stanowi właściwie prawie dwie trzecie amerykańskiego PKB. Korzystne dane o sprzedaży detalicznej odsuwają groźbę dalszego spadku PKB w czwartym kwartale. W dniu dzisiejszym, będą publikowane dane GUS o inflacji w październiku. Wobec wysokiej inflacji w październiku ub. r. możliwy jest spadek inflacji dwunastomiesięcznej do poziomu 3,8-3,9%. To będzie stanowiło podstawę do obniżki stóp procentowych. W najbliższych dniach możliwość kontynuowania tendencji wzrostowej będzie w dużym stopniu uzależniona od koniunktury na giełdach światowych. W przypadku stabilnej sytuacji na giełdach zachodnich, wzrosty na naszym rynku powinny być kontynuowane. Ewentualna korekta nie powinna być głęboka. Potencjał korekty na rynku jest odsuwany w efekcie planów przesunięcia publicznych ofert sprzedaży akcji przez MSP.
Na sesji dzisiejszej spodziewamy się wzrostów na rynku. Zwyżka powinna być mniejsza niż w dniu wczorajszym i nie powinna przekroczyć przedziału 1-2%.
FW20Z1
Otwarcie wczorajszych notowań nastąpiło z 15 punktową luką. Przebicie na wtorkowej sesji poziomu oporu zlokalizowanego na wysokości 1300 punktów poprawiło sytuację techniczną kontraktów i umożliwiło kontynuację dalszych wzrostów. ( m.in. ponowny sygnał kupna wygenerował MACD). Wczorajsza luka nie została zamknięta w trakcie notowań - minimum dzienne to 1321 punktów. Strona popytowa nie dawała kontraktom schodzić zbyt nisko, co świadczy o dużej sile rynku. Dobre dane z USA o wzroście sprzedaży detalicznej dodały naszym futures skrzydeł, najpierw przebity został wcześniejszy szczyt na 1348 pkt., co zaowocowało dalszym ruchem do góry do poziomu 1372 punktów. Schłodzenie nastrojów w końcówce sesji to wynik pogarszających się notowań w Stanach i Europie Zachodniej. Jednak byki zdołały utrzymać kurs powyżej 1350 pkt., co dobrze wróży na dzisiejszą sesję. Na niskim poziomie utrzymywała się baza, która w czasie sesji oscylowała wokół ok. 20 punktów, a na zamknięciu wyniosła zaledwie +12 punktów. Oznacza to, że duża część graczy sceptycznie nastawiona jest do rynku i czeka zapewne na głębszą korektę, która jednak w dalszym ciągu nie nadchodzi. Pomimo osiągnięcia nowych szczytów w trwającej od października zwyżce, wolumen jak i liczba otwartych pozycji nie osiągnęły wysokich rekordowych wartości. Otwarcie kontraktów powinno wypaść powyżej wczorajszego zamknięcia (1351 pkt.), ewentualne przebicie wczorajszego maksimum powinno nastąpić dopiero po otwarciu rynku kasowego.
PGF - skonsolidowany wynik kwartalny