Emil Wąsacz, prezes Stalexportu, zapowiedział, że restrukturyzacja spółki powinna zakończyć się w ciągu półtora roku. Po tym czasie powinna być już gotowa do pozyskania inwestora strategicznego. W jego przekonaniu, duże szanse powodzenia ma również postępowanie układowe, które ma doprowadzić do redukcji 607 mln zł zgłoszonych do niego zobowiązań o 40%.
Z przedstawionych przez zarząd prognoz na br. wynika, że przychody wyniosą 1,1 mld zł. Po trzech kwartałach Stalexport miał 12,3 mln zł straty netto przy 874,4 mln zł przychodów