Zdaniem dealerów do umocnienie złotego przyczyniły się założenia makroekonomiczne do projektu budżetu na 2002 rok. Duże umocnienie złotego wobec euro spotęgowane jest aprecjacją USD wobec europejskiej waluty do poziomu 87,60 centów za euro. Rząd przyjął w projekcie budżetu na 2002 rok, że deficyt budżetu nie przekroczy 40 mld zł. Wydatki w przyszłym roku mają być nie większe niż 183,97 mld zł, a dochody na poziomie 143,97 mld zł. Deficyt ekonomiczny ma wynieść około 4,65 proc. PKB. Według projektu budżetu inflacja w grudniu 2002 roku ma wynieść 5,0 proc., a średnioroczna 4,5 proc. Prognoza na ten rok zakłada, że inflacja w grudniu wyniesie 4,0 proc., a średnioroczna 5,5 proc. Zdaniem Witolda Woźniaka, chief dealera Deutsche Banku (Polska) także w czwartek można się spodziewać dalszej aprecjacji polskiej waluty. "Mimo, że złoty jest na bardzo mocnym poziomie, wcale nie oznacza to, że nie może znaleźć się na jeszcze wyższym. Wydaje się, że także w czwartek dobra passa polskiej waluty powinna się utrzymać, do czego przyczyni się spadający kurs euro wobec dolara" - powiedział PAP Woźniak. Według Woźniaka w dużej mierze umocnienie polskiej waluty jest spowodowane popytem na rynku obligacji, gdzie nie widać końca hossy, gdyż inwestorzy liczą na kolejną redukcję stóp procentowych już na najbliższym listopadowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. "W najbliższych dniach można się spodziewać tego, że złoty będzie oscylował w przedziale 3,55-3,60 zł wobec euro i 4,07-4,10 wobec dolara" - powiedział Woźniak.

(PAP)