Reklama

Kolejny spór a` la Efekt

Proces między indywidualnym inwestorem a firmą Pażur wydaje się być nieunikniony. Jeden z akcjonariuszy spółki uważa bowiem, iż jego zaskarżenie uchwały o emisji nowych akcji jest wciąż ważne, z kolei spółka twierdzi, iż przedmiot sporu już nie istnieje. Przez ostatni miesiąc cena akcji Pażura przy dużych obrotach wzrosła o 100%, co chyba tylko częściowo można tłumaczyć czynnikami fundamentalnymi.

Publikacja: 22.11.2001 07:45

Problem z nową emisją akcji serii F pojawił się wówczas, gdy jeden z mniejszościowych inwestorów zaskarżył uchwałę WZA z 21 lutego br., wskazując, że sprzyja ona wyłącznie grupie posiadaczy akcji imiennych uprzywilejowanych, którym nadaje się prawo do objęcia po nominale 4 akcji nowej emisji pod warunkiem zrzeczenia się uprzywilejowania co do głosu (1:5). Dotkniętych takim projektem uchwały poczuło się wówczas wielu drobnych inwestorów, jednak z reguły nie dopełnili oni formalności pozwalających na jej oprotestowanie.

Od tamtego czasu minęło kilka miesięcy. Pażur rozpoczął przygotowywanie prospektu emisyjnego i jednocześnie - na co wszystko wskazuje - postanowił pozbyć się niewygodnego pozwu. Spółka zwołała bowiem na sierpień kolejne walne, na którym podjęto decyzję o uchyleniu uchwały z 21 lutego i jednocześnie zadecydowano o zmianie treści tamtej uchwały. Nowe brzmienie jest identyczne ze starym, z wyjątkiem pojawienia się sformułowania "inwestorzy kwalifikowani". Idea przeprowadzenia emisji nie została jednak zmieniona i nadal posiadaczom akcji uprzywilejowanych oferuje się od 3 825 tys. do 7 650 tys. walorów serii F.

Według Tomasza Brochockiego, prezesa zarządu Pażura, zaskarżenie jest już bezprzedmiotowe. - Uchwała z lutego została uchylona i jej już nie ma - informuje PARKIET. Przyznaje jednocześnie, iż taka operacja jest swego rodzaju wybiegiem technicznym, lecz, jego zdaniem, inwestor również stosuje podobne metody.

Akcjonariusz, który nie chce ujawniać swojego nazwiska, uważa jednak, iż racja leży po jego stronie i zaskarżenie jest ciągle aktualne. - Choć projekty na WZA, które odbyło się w sierpniu, były mi znane wcześniej, to uważam, że nie musiałem, a nawet nie mogłem ich zaskarżać. Nowe WZA zdecydowało bowiem najpierw o uchyleniu starej uchwały, a następnie o zmianie jej treści. Nie przyjęto żadnej zupełnie nowej uchwały o emisji serii F, która miałaby sierpniową datę - mówi inwestor.

Jego zdaniem, mamy zatem do czynienia ze zmianą treści uchwały z lutego, a ona nadal jest zaskarżona, bo wniosek nigdy nie został wycofany. W innym przypadku uchwały o emisji - jeśli przyjmiemy, że próbowano zmieniać coś, czego już nie ma - po prostu nie istnieją. - Nie zamierzam jednak tej sprawy odpuścić - dodaje akcjonariusz. Tomasz Brochocki również nie chce składać broni i, jak zapowiada, procesy związane z doprowadzeniem emisji do skutku będą kontynuowane.

Reklama
Reklama

Należy zatem domniemywać, iż kiedy sprawa trafi na wokandę, to zakładając serię odwołań, jaka przysługuje obu stronom od wyroku sądowego, spór będzie ciągnął się miesiącami, a być może nawet latami, jak to ma miejsce w krakowskiej spółce Efekt.

W przypadku spółki tak podatnej na spekulacje, jak właśnie Pażur, może to jeszcze spotęgować gwałtowne zmiany na jej notowaniach. Przed miesiącem papiery warszawskiej hurtowni papierosów wyceniano na 80 gr, cztery tygodnie później - przy stale rosnących obrotach - już na 1,60 zł.

Prezes Brochocki nie potrafi jednak znaleźć wytłumaczenia dla tak gwałtownych zmian kursu. - Co prawda, przesyłaliśmy w połowie października komunikat o porozumieniu się z Kredyt Bankiem w sprawie rozłożenia na 5 lat spłaty zadłużenia i wstrzymania naliczania odsetek, lecz nie wiem, czy to powinno wywołać aż taki wzrost. Z drugiej jednak strony, wycena na poziomie 80 gr była już naprawdę niska - uważa prezes Pażura.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama