Do zmian w składzie zarządu Polskiej Miedzi zapewne dojdzie po NWZA, które odbędzie się 11 grudnia. Skarb Państwa, kontrolujący ponad 44% kapitału spółki, zażądał zwołania walnego w celu wyboru nowej rady nadzorczej. Ta - zdaniem analityków - odwoła prezesa Mariana Krzemińskiego. Obradująca po raz ostatni w starym składzie rada powołała tylko komisję ds. oceny celowości i zakresu wydatków poniesionych na konsultacje i doradztwo w okresie od stycznia do listopada br. oraz wydatków na wynagrodzenia pracowników biura zarządu.
- Omówiliśmy również wyniki ekonomiczne oraz sytuację finansową KGHM i całej grupy kapitałowej po trzech kwartałach oraz w październiku ze szczególnym uwzględnieniem Telefonii Lokalnej. Po przesunięciu pewnych inwestycji na przyszłe miesiące mogą się one poprawić - powiedział PARKIETOWI prof. Stanisław Chomątowski, przewodniczący rady nadzorczej.
Niedawno zarząd KGHM nie wykluczył zaciągnięcia kredytu i przeznaczenia pozyskanych środków na podwyższenie kapitału TL lub objęcie obligacji długoterminowych tej firmy. W ten sposób chce pomóc w refinansowaniu obecnego zadłużenia operatora sieci "Dialog".
TL, w której miedziowy koncern kontroluje 100% kapitału, pod koniec grudnia musi zwrócić 800 mln zł kredytu konsorcjum banków (liderem jest PKO BP). Firma powinna też wykupić swoje krótkoterminowe obligacje o wartości ok. 300 mln zł, znajdujące się w KGHM. Giełdowa spółka na zakup tych walorów wzięła 70 mln USD kredytu od Banku Handlowego. Na rynku pojawiały się spekulacje, że KGHM ma już prawie "załatwiony" kredyt na wsparcie TL.