Zaraz potem powróciła do piątkowego poziomu.

Z większych spółek wyróżniają się ponownie BIG i Elektrim. Pierwsza z tych spółek rośnie o 4% do 2,78 zł, co można wiązać z kupnem praw poboru przez BCP. Jednak trudno powiedzieć, by ostatnie dwie wzrostowe sesje wpłynęły w jakiś sposób na poprawę obrazu technicznego tych akcji. Do tego potrzeba zakrycia dużej luki bessy z początku tego miesiąca, a potem przekroczenia październikowego szczytu.

Elektrim traci dziś blisko 4% i kosztuje 15,40 zł. Tu analiza techniczna nie pozostawia wątpliwości co do przyszłego kierunku ruchu walorów. Po ubiegłotygodniowym wybiciu w dół z czteromiesięcznej konsolidacji można mówić o powrocie do głównego, spadkowego trendu, co powinno skutecznie zniechęcać do angażowania się w te akcje. Choć pokusa szybkiego zysku jest tu znaczna, to trzeba pamiętać, iż w takich sytuacjach niepewności, w jakiej znajduje się obecnie Elektrim można raczej mówić o zagrożeniu szybką stratą, niż pokusie szybkiego zysku. Zazwyczaj w podobnych okolicznościach zarabiają głownie lepiej poinformowani, co również powinno zniechęcać do wchodzenia na rynek w tym momencie. Z wysokości konsolidacji można spodziewać się spadku w okolice 13 zł.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu