Nowy Jork
W piątek Dow Jones wzrósł o 125,03 pkt. (1,27%). Nasdaq zyskał 28,15 pkt. (1,5%), a S&P 500 1,17%. Russell 2000 podniósł się o 1,35%.
Początek poniedziałkowych sesji przyniósł umiarkowany wzrost notowań. Ze szczególnym zainteresowaniem przyjęto wiadomość o przełomie technologicznym w produkcji układów scalonych, podaną przez spółkę Intel. Perspektywa uzyskania znacznie szybszych i mniej energochłonnych mikroprocesorów pobudziła popyt na akcje firm high-tech. Dodatkowym bodźcem była pozytywna ocena przez CS First Boston wytwórców komputerów osobistych na Tajwanie oraz zapowiedź poprawy w tej dziedzinie koniunktury w skali światowej. Dodatnio na nastroje inwestorów wpłynęły też nadzieje, że wobec potwierdzonych przez ekspertów objawów recesji rząd USA zostanie zmuszony do ogłoszenia programu ożywienia gospodarki. Pozytywnym czynnikiem były również doniesienia z Afganistanu o dalszych postępach sił antytalibańskich. Jednak opinia ekspertów National Bureau of Economic Research, że recesja w USA trwa już od marca, zahamowała wzrost notowań na Wall Street i przed południem Dow Jones stracił przeszło 49 pkt. (0,5%), natomiast Nasdaq wzrósł o 0,22%.
Londyn
Rozważania na temat konsolidacji w bankowości pobudziły w Londynie wzrost cen akcji Standard Chartered oraz Lloyds TSB, a impuls z Nasdaq zwyżkę notowań firm high-tech Sage i ARM. Zdrożały walory Vodafone, a także grupy medialnej Granada. W odwrocie znalazły się natomiast notowania firm naftowych BP i Shell oraz giganta farmaceutycznego GlaxoSmithKline. FT-SE 100 zakończył dzień na poziomie o 9,3 pkt. (0,18%) wyższym.