Piątek, mimo otwarcia WIG20 prawie na tym samym poziomie co dzień wcześniej i przedpołudniowych wzrostów do blisko 0,8%, zakończył się przeceną większości akcji. Na zamknięciu sesji indeks ostatecznie spadł o 0,5%. Obroty spadły o 22%, do niecałych 165,5 mln zł.
Największy wpływ na obraz rynku miały notowania TP SA i Elektrimu. Kurs akcji narodowego operatora spadł o 4,2%. Znaczenie miały tu informacje o wszczęciu przez Urząd Regulacji Telekomunikacji kolejnego postępowania administracyjnego przeciwko TP SA oraz obniżenie opłat za połączenia z siecią Era. Decyzje te mogą doprowadzić do pogorszenia wyników spółki. Negatywny wpływ TP SA na WIG20 neutralizował Elektrim. Jego kurs wzrósł o 6,5% ze względu na spodziewaną sprzedaż akcji Elektrimu Kable i poprawę płynności finansowej. Erste Securities oszacował prawdopodobieństwo bankructwa warszawskiego holdingu na 20% i podniósł rekomendację dla niego do poziomu lepiej niż rynek.
Po serii kilkudniowych spadków o 1,4% odbił się kurs Pekao SA. Obroty jego papierach banku spadły jednak o ponad 60%. Notowaniom PKN Orlen (kurs spadł o 1,3%) nie sprzyja wyczekiwanie na wybór inwestora. Spośród mniejszych spółek na uwagę zasługują m.in. Huta Oława i Kogeneracja. Cena akcji pierwszej firmy obniżyła się o 3,8% po tym, jak pracownicy wszczęli spór zbiorowy, a drugiej wzrósł o 4,5%, choć jej prezes nie wrócił do pracy po czwartkowym przesłuchaniu przez prokuraturę.