Reklama

Popyt na czeskie telekomy

Aż o 3,52% wzrósł wczoraj moskiewski indeks RTS, korzystając z rosnących cen ropy na świecie, pobudzających popyt na akcje rosyjskich spółek naftowych. O 1,57% podniósł się też indeks giełdy praskiej, gdzie w cenie były spółki telekomunikacyjne. Tylko budapeszteński BUX obniżył się o 0,21%.

Publikacja: 05.12.2001 08:36

Budapeszt

Tylko o 0,21%, do 7118,06 pkt., spadł we wtorek budapeszteński BUX, przy obrotach wynoszących zaledwie 10 mln USD. W dalszym ciągu rosły wyraźnie akcje spółki hotelarskiej Danubius (+3,3%), a prawdziwym liderem wzrostów była firma branży mięsnej - Pick. Jej notowania skoczyły w górę aż o 17% w związku z nowym wezwaniem na jej akcje, złożonym przez firmę inwestycyjną Arago. Nieznacznie wzrósł kurs walorów potentata telekomunikacyjnego Matav, lecz staniały papiery firmy petrochemicznej MOL.

Praga

Wtorek okazał się udanym dniem dla inwestorów na praskiej giełdzie papierów wartościowych. Tamtejszy indeks PX 50 zyskał 1,57% i powrócił powyżej ważnej bariery 400 pkt., zamykając dzień na poziomie 401,3 pkt. Zawdzięczał to przede wszystkim powracającemu popytowi na przecenione ostatnio walory największej czeskiej spółki pod względem kapitalizacji - koncernu telekomunikacyjnego Cesky Telecom. Ich kurs podniósł się wczoraj o 4,1%, a konkurencyjny Ceske Radiokomunikace zanotował jeszcze silniejszą zwyżkę, o 4,6%. - Obserwowaliśmy dziś napływ świeżych kapitałów na giełdę, choć obroty wciąż pozostawiały jeszcze wiele do życzenia - komentował sesję dla Reutera Silvio Kotarac z biura maklerskiego CA IB Securities. Oprócz spółek naftowych na uwagę zasługiwał też potentat branży energetycznej CEZ, którego papiery zdrożały o 3,2%.

Moskwa

Reklama
Reklama

Bardzo silny wzrost cen akcji nastąpił we wtorek na giełdzie moskiewskiej. W ślad za zwyżką cen ropy na świecie indeks RTS wzrósł aż o 3,52%, do 234,99 pkt., korzystając z silnego popytu na walory spółek naftowych. Spekulacje na temat możliwego porozumienia Rosji z OPEC w sprawie rozmiarów redukcji wydobycia ropy (premier Kasjanow ma dziś rozmawiać na ten temat z przedstawicielami tej organizacji) ożywiły inwestorów w Moskwie i wczorajsze obroty wyniosły 25 mln USD, wobec 7 mln USD dzień wcześniej. - Nie da się ukryć, że giełda dziś znajdowała się pod wpływem doniesień z rynku naftowego. Inwestorzy zgłosili silny popyt na walory spółek naftowych - powiedział Reuterowi Aleksiej Bystrow z biura maklerskiego Olma. Liderem wzrostów był wczoraj koncern naftowy Łukoil, którego papiery zdrożały o 4,98%. Kurs walorów Jukos podniósł się o 4,4%, a notowania Surgutnieftiegaz skoczyły w górę o 4,26%. Także potentat branży energetycznej - Jednolite Systemy Energetyczne (UES), skorzystał z "naftowej" hossy i jego papiery zdrożały o 5,06%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama