Reklama

Konfiskata pewna, dewaluacja możliwa

Rząd Argentyny sięga po prywatne oszczędności Sytuacja finansowa Argentyny jest coraz bardziej dramatyczna. Nasilają się pogłoski o dewaluacji peso, stanowczo dementowane przez ministra gospodarki Domingo Cavallo.

Publikacja: 08.12.2001 08:19

.Na mocy dekretu prezydenckiego prywatne fundusze emerytalne działające od 1994 r., do których każdy pracujący musi odprowadzać część swoich zarobków, będą musiały przekazać 2,3 mld USD do banku państwowego. W zamian dostaną czteromiesięczne bony skarbowe. Pieniądze zostaną wykorzystane na pokrycie płacowych i emerytalnych zobowiązań rządu.

Do tego kroku władze Argentyny skłoniła decyzja Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który odmówił przekazania temu krajowi kolejnych funduszy (1,2 mld USD). MFW uważa, że Argentyna nie wywiązała się z podjętych zobowiązań, mających na celu poprawę sytuacji finansowej.

Desperacki krok jej rządu ujawnia skalę problemów, z którymi musi mierzyć się jeszcze niedawno uznawany za męża opatrznościowego minister gospodarki Domingo Cavallo. W ostatnich tygodniach rezerwy banku centralnego gwałtownie stopniały, Argentyńczycy w coraz szybszym tempie wycofywali z banków swoje depozyty. Pogarszająca się sytuacja skłoniła rząd do wprowadzenia drastycznych ograniczeń w korzystaniu z pieniędzy zdeponowanych na rachunkach bankowych.

Wczoraj na wieść o odmowie MFW Domingo Cavallo postanowił podjąć walkę o zmianę decyzji Funduszu. Przed odlotem do Waszyngtonu wykluczył możliwość dewaluacji peso powiązanego z dolarem amerykańskim w relacji 1:1. Jego zdaniem, jest ona "nie do pomyślenia", chociaż na ulicach Buenos Aires dolary kupowane są nawet po 1,12 peso. Niektórzy analitycy nie wykluczają dewaluacji do poziomu 21,8 peso za 1 USD.

Cavallo nie odpowiedział na pytanie, czy Argentyna jest w stanie uregulować przypadające na grudzień zobowiązania z tytułu emisji obligacji. Zadłużenie Argentyny wynosi 132 mld USD.

Reklama
Reklama

Kalendarium kryzysu - druga połowa 2001 r.

3 lipca - Indeks giełdy w Buenos Aires osiąga najniższy poziom od 28 miesięcy na skutek pogłosek o rezygnacji prezydenta Fernando de la Rua.

10 lipca - Na przetargu krótkoterminowych papierów dłużnych Argentyna płaci najwyższe od 5 lat odsetki. Minister Cavallo ogłasza, że prowincje zredukują swoje deficyty do zera i nie będą zaciągać nowych zobowiązań.

11-26 lipca - trzy agencje ratingowe obniżają ocenę kredytową Argentyny, zapowiadają dalsze obniżki i ostrzegają przed ryzykiem niewypłacalności.

30 lipca - Senat zatwierdza program oszczędnościowy. Płace i niektóre emerytury zostają zmniejszone.

21 sierpnia - szef MFW Horst Koehler zgadza się zarekomendować, by pożyczka dla Argentyny w wysokości 14 mld USD została zwiększona o kolejne 8 mld USD.

Reklama
Reklama

30 listopada - Cavallo informuje, że wierzyciele posiadający papiery o wartości przekraczającej 50 mld USD zgodzili się na wymianę starych obligacji na nowe.

1 grudnia - Cavallo ogłasza restrykcje mające na celu powstrzymanie ucieczki kapitału i masowego wycofywania depozytów.

5 grudnia - MFW informuje, że w tym miesiącu Argentyna nie otrzyma obiecanych 1,3 mld USD.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama