W roku ubiegłym bankowcy inwestycyjni i traderzy dostali w sumie 13,3 mld USD premii, w obecnym zaś, jak wynika z doniesień Bloomberga, prawdopodobnie będzie 6,7 mld USD.
Mniejsze wpływy na konta będą wprawdzie bolesne, ale i tak łączne wynagrodzenia w bankowości inwestycyjnej będą równe wypracowanym w niezłym 1998 roku.
A przecież pod względem wyników finansowych mijający 2001 r. jest najgorszy od dziesięciu lat. W Stanach Zjednoczonych w porównaniu z rokiem poprzednim wartość emisji akcji spadła o 40%, fuzji zaś o połowę. Branżowa organizacja Securities Industry Association prognozuje, że łączny zysk banków inwestycyjnych w tym roku wyniesie 11,2 mld USD, 47% mniej niż w poprzednim.
Wprawdzie obecnie mamy do czynienia z ożywieniem na rynku ofert pierwotnych, ale w niewielkim stopniu wpłyną one na całoroczne rezultaty.
Ten tydzień pod względem ofert pierwotnych (IPO) jest najlepszy od 15 miesięcy. Na rynku m.in. pojawią się papiery ubezpieczyciela Prudential Financial o wartości 3 mld USD, trzecia największa w tym roku oferta po Kraft Foods i Agere Systems. Poprzednio tak dobry tydzień zanotowano we wrześniu 2000 r.