"Można już powiedzieć, że wartość sprzedaży w 2001 roku wyniesie blisko 500 mln USD, podczas gdy zakładano około 600 mln USD" - powiedział Piotrowski. Piotrowski nie chciał powiedzieć, jaki będzie zysk netto firmy w tym roku. "Na pewno będzie niższy, niż za ubiegły rok, kiedy wyniósł 11 mln zł" - stwierdził. W 2001 roku w całej grupie Stoczni Gdynia, którą tworzą, oprócz gdyńskiego zakładu, również należące do niego Stocznia Gdańska SA i Stocznia Elbląska SA, zbudowano 20 statków. "55 proc. naszego portfela zamówień to towar dla armatorów niemieckich, reszta trafia m.in. do firm ze Stanów Zjednoczonych i Izraela" - powiedział Piotrowski. Zaznaczył, że mijający rok był rokiem bardzo trudnym, zwłaszcza dla eksporterów, a 98 proc. wartości ze sprzedaży stoczni to wartość eksportu. "Planując opieraliśmy się na informacjach analityków, którzy przewidywali, że kurs dolara będzie się kształtował na poziomie 4,40 zł" - powiedział Piotrowski. Przypomniał, że w rzeczywistości kurs ten był dużo niższy, a w pewnym momencie spadł nawet poniżej czterech zł. "W związku z trudną sytuacją musieliśmy zaniechać w tym roku części inwestycji mających skrócić proces produkcyjny" - powiedział Piotrowski. Dodał jednak, że Stocznia Gdynia kupiła w tym okresie suwnicę bramową (poprzednią zniszczyła blisko dwa lata temu wichura), której wartość wynosi około 100 mln zł. Obecnie trwa jej montaż. Z powodu trudnej sytuacji Stocznia Gdynia zapowiedziała, że do kwietnia przyszłego roku zwolni 600 osób. Od września br. trwają też zwolnienia w Stoczni Gdańskiej, której właścicielem jest Stocznia Gdynia. Na razie pracę straciło około 300 osób, a do końca kwartału przyszłego roku ma być ich łącznie 500. To oznacza, że w całej grupie Stoczni Gdynia do końca marca 2002 zwolnienia dotkną 1.100 osób. Obecnie w Stoczni Gdynia pracuje ponad 9.000 osób, w Stoczni Gdańskiej około 3.800 osób, a w Stoczni Elbląskiej - 150 osób. Stocznia Gdynia osiągnęła w ubiegłym roku przychody ze sprzedaży na poziomie 2,219 mld zł w porównaniu do 1,555 mld zł w 1999 roku. Zysk netto wyniósł natomiast w 2000 roku 11 mln zł, o około 60 proc. mniej, niż rok wcześniej. (PAP)