Złoty otworzył się nisko, ale część inwestorów zamykała pozycje dolarowe i sprzedawała dolary, co wywindowało złotego" - powiedział Marcin Bilbin, analityk Banku Handlowego. Za euro płacono na zakończenie kwotowań 0,8975 USD. "Proces wzrostu wartości wspólnej waluty przyspieszony został po opublikowaniu danych o gospodarce amerykańskiej" - powiedział Zuber. Ceny produkcji sprzedanej przemysłu (PPI) w USA spadły w listopadzie o 0,6 proc., po spadku w październiku o 1,6 proc. Analitycy z Wall Street spodziewali się, że w listopadzie ceny produkcji sprzedanej spadną o 0,3 proc. Departament Handlu podał, że w listopadzie spadła też sprzedaż detaliczna w USA o 3,7 proc., po wzroście w październiku o 6,4 proc. Jest to największy spadek od 1992 roku. Zdaniem Bilbina w tym tygodniu rynek będzie mało aktywny. "Należy się do tego przyzwyczajać, że do końca roku będziemy spowalniać" - dodał Bilbin. Minister finansów w wywiadzie udzielonym PAP powiedział, że oczekuje od Rady Polityki Pieniężnej wyraźnej obniżki stóp procentowych w pierwszym kwartale 2002 roku, a następnie ich stabilizacji przez cały przyszły rok. Jego zdaniem stabilizacja stóp może doprowadzić do potrzebnego eksportowi osłabienia złotego. Po raz ostatni RPP obniżyła stopy procentowe w listopadzie o 150 punktów bazowych do 11,5-15,5 proc. Była to szósta redukcja, wraz z którą łączna obniżka w 2001 roku wyniosła 750 punktów bazowych.

(PAP)