Ostatecznie przeważyły jednak negatywne czynniki, tj. wzrost zapasów pozostających w dyspozycji Londyńskiej Giełdy Metali, spodziewany spadek zapotrzebowania w okresie świątecznym oraz ogólnie niekorzystna koniunktura w gospodarce światowej. W piątek za tonę miedzi w kontraktach trzymiesięcznych płacono w Londynie 1465 USD wobec 1490 USD w końcu poprzedniego tygodnia.