Ona istnieje obecnie, ale w szczątkowej wersji jako kwota wolna od podatku" - powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu minister finansów. "Operacja ta musiałaby być jednak neutralna dla budżetu (...) Oznacza to w praktyce, że więcej zarabiający zrzuciliby się na mniej zarabiających" - dodał. Belka powiedział, że zerowa obejmowała od 10 do 20 proc. podatników. Ewentualne zmiany obowiązywałyby od 2003 roku. Według niego pozostali utraciliby możliwość odliczania kwoty wolnej od podatków. W tym roku dochód do 2.596 tys. zł rocznie nie podlega opodatkowaniu.(PAP)