Nie podała szczegółów związanych z prywatyzacją. W końcu listopada upłynął termin wyłączności dla konsorcjum Elektrimu. Na krótkiej liście, oprócz konsorcjum Elektrimu i Kulczyk Holding, były również Electrabel International Holdings B.V. z Belgii, Iberdrola SA z Hiszpanii, konsorcjum E.ON Energie AG i e.dis Energie Nord AG, ESB International z Irlandii oraz Endesa SA z Hiszpanii. Hiszpańska Iberdrola miała wcześniej wyłączność negocjacyjną, jednak nie doszła do porozumienia w sprawie pakietu socjalnego z wszystkimi zakładami grupy. Konsorcjum Elektrimu także nie porozumiało się z wszystkimi zakładami w sprawie pakietu socjalnego, który związki zawodowe chciały włączyć do układu zbiorowego pracy. Związkowcy chcieli dopisania do pakietów niektórych zapisów, na przykład dotyczących gwarancji zatrudnienia. Na to nie chcieli się zgodzić przedstawiciele konsorcjum. Zdaniem ministra skarbu Wiesława Kaczmarka, G-8 to dobry projekt pod względem przychodów do budżetu, jednak oczekiwania pracowników spółek są zbyt wysokie. Wartość tej transakcji szacuje się na około 500 mln USD. Grupa G-8 jest największą siecią dystrybutorów energii elektrycznej w Polsce. Tworzy ją osiem zakładów z Gdańska, Torunia, Słupska, Płocka, Elbląga, Olsztyna, Kalisza i Koszalina, zajmujących się dystrybucją energii. (PAP)