Mostostal Export dysponuje obecnie 97,46% głosów w Delii i chce skupić z rynku pozostałe walory. W efekcie papiery zamojskiej firmy mają zostać wycofane z publicznego obrotu. Analitycy radzą sprzedać akcje - jest to bowiem zapewne ostatnia możliwość wyjścia z tej inwestycji. Mostostal dysponuje wystarczającą liczbą głosów, aby podjąć uchwałę o wycofaniu Delii z giełdy. Zapisy w wezwaniu będą przyjmowane do 28 stycznia 2002 r.
Przedstawiciele Mostostalu zamiar wycofania Delii z obrotu tłumaczą tym, że obecnie uczestnictwo Delii w rynku publicznym nie stwarza jej możliwości pozyskania kapitału, a płynność i notowania akcji kształtują się na niskim poziomie. Żaden z potencjalnych inwestorów strategicznych dla przedsiębiorstw z grupy Delia (poza firmą odzieżową wchodzą do niej firmy z sektorów maszynowego i metalowego, pracującego głównie na potrzeby górnictwa i hutnictwa) nie jest zainteresowany nabyciem akcji spółki publicznej w obliczu kryzysu w branżach, w jakich działa grupa. - Nie ukrywamy, że liczymy na łatwiejszą sprzedaż Delii jako spółki niepublicznej - powiedział PARKIETOWI Helmut Floeth, przewodniczący rady nadzorczej Delii.
Firma od kilkunastu miesięcy notuje słabe wyniki finansowe. Po trzech kwartałach br. jej skonsolidowane przychody wyniosły 91 mln zł, a strata netto 5,5 mln zł. Grupa cały czas prowadzi działania restrukturyzacyjne. Sama redukcja zatrudnienia objęła około 1,3 tys. osób (obecnie załoga liczy 1,4 tys. osób). Według H. Floetha, wysokie koszty odpraw i niekorzystny dla eksportu kurs złotego (Delia dużą część produkcji sprzedaje za granicą) nie uwidoczniły jeszcze efektów restrukturyzacji w rachunku wyników, ale w najbliższej perspektywie zmiany w spółce powinny zwiększyć jej atrakcyjność dla potencjalnych inwestorów strategicznych.