"Manager" należy do nielicznych samolotów, które nie są wykonane z metalu. "Nowy samolot jest zrobiony z materiałów kompozytowych. Takich konstrukcji jest tylko trzy, może cztery na świecie. Jest dzięki temu lżejszy, a więc tańszy w eksploatacji i odporny na korozję" - powiedział Mazur. Samolot może zabrać na pokład cztery osoby. Wyposażany będzie w amerykański silnik Lycoming. Pełny zbiornik paliwa o pojemności 190 litrów pozwoli mu przelecieć prawie 1500 km. Osiąga prędkość do 300 km/h. Samolot został skonstruowany w warszawskim Instytucie Lotnictwa przez zespół konstruktorów pod kierownictwem dr Alfreda Barona. "Manager" kosztuje od 180 do 250 tys. dolarów (ok. 700-970 tys. zł). W zależności od wyposażenia może służyć jako samolot dyspozycyjny, patrolowy, szkoleniowy. "Wielkość produkcji będzie zależała od zamówień. Spodziewamy się, że będzie przydatny w polskiej armii i resorcie spraw wewnętrznych" - mówi Mazur. Zakłady PZL w Świdniku pod Lublinem znane są z produkcji śmigłowców. Wytwarzają też szybowce, a wiele lat temu popularne były motocykle WSK ze Świdnika. Produkcji samolotu podejmują się po raz pierwszy. (PAP)