Reklama

Złoty mocny, oczekiwanie niewielkie osłabienie w 2002

WARSZAWA (Reuters) - Złoty zakończył tegoroczne notowania w okolicach rekordowo wysokich poziomów wobec dolara. Zdaniem analityków perspektywy średnioterminowe są dla polskiej waluty nadal dobre, chociaż powinna ona nieco stracić na wartości, gdy seria obniżek stóp procentowych dobiegnie końca.

Publikacja: 31.12.2001 15:46

Silny popyt ze strony zagraniczych inwestorów na polskie papiery skarbowe o dużej rentowności przyczynił się w 2001 roku do znaczącego umocnienie złotego, wzmacniając polską walutę o prawie cztery procent wobec dolara i ponad osiem procent do euro.

W tym roku Rada Polityki Pieniężnej (RPP) sześć razy obniżała stopy procent, łącznie 750 punktów bazowych, wpływając tym samym na wzrost cen polskich instrumentów dłużnych.

Chociaż większość analityków spodziewa się, że w drugim kwartałe 2002 roku złoty osłabi się wraz ze spadkiem oczekiwań kolejnych obniżek stóp procentowych, to dodają oni, że każda znacząca korekta spowoduje napływ nowych inwestycji w polską walutę.

"Nie ma ucieczki od silnego złotego, ponieważ rentowność papierów będzie nadal atrakcyjna, szczególnie w kontekście przyszłego członkostwa Polski w Unii Europejskiej" - powiedział Marcin Balbin, analityk Banku Handlowego.

Inwestorzy na rynku obligacji z krajów strefy euro prawdopodobnie w przyszłym roku będą chcieli zwiększyć rentowność inwestycji włączając do swoich portfeli obligacje skarbowe Polski, Czech i Węgier, ponieważ szansa wejścia tych państw do Unii Europejskiej w 2004 roku zmniejsza ryzyko inwestycji, uważają analitycy.

Reklama
Reklama

Według uczestników grudniowej ankiety Reutera w przyszłym roku polska waluta ma spaść do 4,11 złotego wobec dolara, a do euro do 3,66 złotego, tracąc na wartości około trzy procent.

O 15.38 euro wyceniano na 3,5400 złotego, a dolara na 3,9860 złotego, czyli w okolice rekorodowego poziomu wobec amerykańskiej waluty z połowy tego roku.

OPTYMISTYCZNI INWESTORZY

Zdaniem analityków inwestorzy są przekonani, że nowemu rządowi uda się ograniczyć deficyt budżetowy w 2002 roku do zakładanego poziomu 40 miliardów złotych oraz wprowadzi Polskę do Unii Euriopejskiej w 2004 roku.

Zdaniem analityków również wszelkie próby dokonania zmian w ustawie o Narodowy Banku Polskim (NBP) proponowane przez PSL i Unię Pracy (UP) natrafią na weto ze strony prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

W ubiegłym tygodniu Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) i UP przedstawiło projekt zmian proponujących zwiększenie liczby członków RPP oraz narzucenie na nią odpowiedzialności za wzrost gospodarczy.

Reklama
Reklama

"Nawet jeżeli projekt ten zostanie zaakceptowany przez parlament, inwestorzy oczekują, że Kwaśniewski zablokuje wszekie próby ograniczania niezależności banku centralnego" - powiedział Zbigniew Grajko, szef dealerów Banku Pekao SA.

Zdaniem analityków w dłuższej perspektywie czasu kurs złotego wspierać będzie również napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych, wynikających między innymi ze zobowiązań inwestycyjnych zagranicznych inwestorów, którzy kupowali pakiety polskich spółek w 2000 i 2001 roku.

Marta Karpińska

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama