Reklama

Nowa strategia do końca stycznia

Do końca stycznia powinna zostać opracowana nowa strategia dalszej prywatyzacji PZU SA - wynika z zapowiedzi ministra skarbu Wiesława Kaczmarka (na fot.), który spotkał się wczoraj z szefem Eureko. Prace nad nią będzie prowadzić zespół roboczy złożony z przedstawicieli MSP i inwestora branżowego.

Publikacja: 09.01.2002 07:18

- Spotkałem się z przedstawicielami Eureko, w tym z prezesem konsorcjum. Uzgodniliśmy powołanie zespołu roboczego, który do końca stycznia powinien przygotować strategię dalszej prywatyzacji PZU SA - powiedział minister Kaczmarek. Na razie bliższe efekty rozmów nie są znane. Beata Jarosz, rzecznik ministra, powiedziała PARKIETOWI, że rozmowy miały roboczy charakter. Nie chciała jednak mówić o szczegółach.

Było to najprawdopodobniej pierwsze spotkanie nowego szefa Eureko Arnolda Hoevenaarsa, pełniącego tę funkcję od połowy grudnia ub.r., z ministrem skarbu. Prezes Hoevenaars jest jednak świetnie zorientowany w projektach Eureko dotyczących PZU (wcześniej był on przewodniczącym rady dyrektorów koncernu) i uważa - jak wynika z naszych informacji - inwestycję w polską spółkę za jedno z najważniejszych przedsięwzięć.

Przedstawiciele Eureko nie chcą komentować spotkania z ministrem Kaczmarkiem, wskazując jedynie, że na jego efekty trzeba jeszcze poczekać. Na temat kwestii właścicielskich w ogóle nie chcą wypowiadać się przedstawiciele PZU.

31 grudnia upłynął termin, w którym udzielenie zgody przez MSWiA na przejęcie nieruchomości PZU przez Eureko spowodowałoby, że w ręce tego inwestora trafiłoby 21% akcji towarzystwa (co oznaczałoby tym samym przejęcie kontroli, ponieważ Eureko ma wraz z BIG-BG 30% akcji ubezpieczyciela). Taki był bowiem warunek podpisanej w październiku między MSP a Eureko umowy w tej sprawie.

Resort spraw wewnętrznych zgody jednak nie udzielił. Akcje pozostają więc własnością Skarbu Państwa. Obie strony umowy mogą teraz od kontraktu odstąpić, ale żadna nie podjęła jeszcze decyzji, choć minister skarbu wcześniej deklarował taki zamiar. Najprawdopodobniej jednak wolał wcześniej zbadać możliwości dogadania się z Eureko.

Reklama
Reklama

Przedstawiciele resortu skarbu, w tym departamentu spółek strategicznych, nie chcą wypowiadać się na temat zakresu prac zespołu roboczego. Nie wiadomo więc, jakie warianty dalszej prywatyzacji PZU będzie on brał pod uwagę. Punktem wyjścia do negocjacji jest zapewne stanowisko ministra skarbu, zgodnie z którym Eureko nie może uzyskać kontroli w towarzystwie, ponieważ byłoby to niezgodne z umową prywatyzacyjną. Wszystko wskazuje także na to, że MSP oczekuje wyższej ceny za akcje PZU niż w transakcji z października (153 zł za akcję, czyli 2,77 mld zł za 21%).

Tempo prac zespołu roboczego musi być bardzo szybkie, jeśli deklarowany przez ministra styczniowy termin opracowania nowej strategii ma być dotrzymany. To powinno cieszyć inwestorów giełdowych. Zgodnie z zapowiedziami MSP, opracowanie strategii wobec PZU i rozstrzygnięcie kwestii prywatyzacyjnych jest warunkiem podjęcia prac nad ofertą publiczną towarzystwa. W jej ramach resort chciałby sprzedać od 5 do 10% akcji PZU, ale te propozycje mogą się zmienić, w zależności od efektów rozmów z Eureko.

Zgodnie z decyzjami Rady Ministrów, MSP ma czas do końca roku na przeprowadzenie oferty publicznej. Z punktu widzenia GPW, która przeżywa kryzys rynku pierwotnego, byłoby najlepiej, aby została ona przeprowadzona jak najszybciej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama