Dotychczasowy prezes firmy Andrzej Rokoszewski złożył rezygnację ze skutkiem natychmiastowym. Dlaczego to zrobił - nie wiadomo. Rezygnację złożyła także Joanna Jeżyńska-Ziółkowska, odpowiedzialna m.in. za sprawy finansowe. Przyczyną jej decyzji były "rozbieżności w ocenie planów strategicznych spółki". Najprawdopodobniej nowy szef Próchnika ma zupełnie inny pomysł na firmę niż dotychczasowe kierownictwo. Ale na razie go nie sprecyzował.

Zarząd w nowym składzie zadeklarował jedynie, że chce kontynuować restrukturyzację finansową i operacyjną. Chce także dalej prowadzić negocjacje z wierzycielami w ramach postępowania układowego. Przed kilkoma dniami spółka poinformowała o złożeniu do sądu wniosku o otwarcie takiego postępowania. Proponuje wierzycielom m.in. 40-proc. redukcję zobowiązań, odroczenie spłaty długów o rok i rozłożenie ich na raty. Próchnik po trzech kwartałach ub.r. notuje 13,4 mln zł przychodów ze sprzedaży i stratę netto w wysokości 12,4 mln zł.

Nowym prezesem został Janusz Stępień, do tej pory pełniący funkcję dyrektora ds. produkcyjno-technicznych. Szef odzieżowej spółki ma 50 lat. Ukończył Politechnikę Łódzką, a także studia ekonomiczne (WSI Radom). Członkiem zarządu pozostaje Janusz Bielenia.