Wyjaśnił on, że polskie przepisy pozwalają na wwożenie do kraju paliwa w zbiornikach bez ograniczenia ilości, dlatego pojazdy wjeżdżające przez wschodnią granicę mają zamontowane po kilka zbiorników i niejednokrotnie przewożą po kilka tysięcy litrów paliwa. Zdaniem przedstawicieli izby Polska powinna wprowadzić ograniczenia ilości wwożonego paliwa do 200 litrów. "Takie rozwiązanie funkcjonuje w Niemczech" - powiedział.

(PAP)