Nieco inaczej jest z oceną tego, jaki był rok 2001 dla rodzin respondentów. Najczęstsze są odpowiedzi, że był to rok przeciętny (46 proc.), natomiast mniej było opinii, że dla ich rodzin był to rok dobry (38 proc.). Negatywnych opinii jest prawie tyle samo, co w przypadku spraw osobistych (16 proc.) - wynika z najnowszego sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej. Z badań CBOS wynika też, że oceny minionego roku dla zakładów pracy były niemal takie same, jak przed rokiem. Według 31 proc. respondentów aktywnych zawodowo był on dobry. Tyle samo (31 proc.) oceniło go negatywnie, a 34 proc. ankietowanych stwierdziło, że był przeciętny - "ani dobry, ani zły". Opinie o tym, co rok 2001 przyniósł Polsce i światu, są krytyczne. Ponad połowa badanych (55 proc.) uważa, iż był to rok zły dla kraju, a dwie trzecie (67 proc.), że zły dla świata. Niewielu jest zdania, że był to rok dobry: w przypadku Polski - 8 proc., świata - 6 proc. W ocenie CBOS, w sprawach osobistych i rodzinnych rok 2001 został lepiej oceniony niż poprzedni. Opinie dotyczące zakładów pracy pozostały bez zmian, natomiast nigdy wcześniej nie oceniono tak negatywnie tego, co się działo w minionym roku w kraju i na świecie. Według CBOS, prognozy na rok 2002 nie są najlepsze - we wszystkich omawianych sprawach badani wykazują mniej optymizmu niż rok temu. W przewidywaniach dotyczących spraw osobistych i rodzinnych optymizm niewiele przeważa nad pesymizmem, a jeśli chodzi o zakłady pracy i Polskę, to częściej nawet sądzi się, że będzie to rok gorszy niż poprzedni. W odniesieniu do świata przy wzroście przewidywań negatywnych trochę częściej zarazem występuje nadzieja na poprawę. Sondaż CBOS został przeprowadzony w dniach 7-10 grudnia ubiegłego roku na 960-osobowej reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.(PAP)