Sprzedaż produktów Oracle Polska prowadzi za pośrednictwem swoich partnerów. W ubiegłym roku 80% z 272 mln zł przychodów firma wypracowała dzięki kontraktom pozyskanym przez 6 największych, w tym giełdowe ComputerLand i Softbank. W tym roku dołączy do nich Prokom. Przedstawiciele Oracle szacują, że udział partnerów w obrotach nie ulegnie znacznej zmianie. Według prognozy przedstawionej przez firmę, mają one wzrosnąć do ok. 300 mln zł.
- W ub.r. nawiązaliśmy także współpracę z Hewlett-Packard i Compaqiem. Coraz istotniejszą rolę w naszej działalności odgrywa współpraca z wielką piątką - mówił prezes Piwowar.
Odniósł się także do pochodzących z siedziby Oracle w USA informacji o planowanej redukcji zatrudnienia w konsultingowym oddziale operującym w Ameryce Północnej. Według danych z końca roku, miała ona objąć 800 pracowników (2% wszystkich zatrudnionych). Zdaniem prezesa, polski oddział nie ma się czego obawiać, gdyż osiąga wyższe niż inne europejskie filie wskaźniki wydajności. - Oracle Polska charakteryzuje o 50% wyższa niż w szwedzkim oddziale wydajność liczona w przychodach na pracownika. Również pod względem marż osiągamy lepsze efekty, niż ma to miejsce na Węgrzech i w Czechach - wyjaśnił. - W tym roku zamierzamy przeprowadzić wręcz rekrutację nowych pracowników - zapowiedział.
Jego zdaniem, polski rynek stanowi nadal duże wyzwanie dla branży informatycznej. - Nie powstały systemy bazowe, a stopień komputeryzacji jest mniejszy niż w krajach Europy Zachodniej - mówił. Jednak - zaznaczył - to, czy dzięki temu firmy informatyczne będą w niedługim czasie odnotowywać znaczne wzrosty przychodów, uwarunkowane jest przez wiele innych czynników. - Klienci chcą płacić mniej, z dołu i za konkretne efekty. Zamierzamy pomóc im wypracować dodatkowe oszczędności, np. poprzez wdrażanie scentralizowanych systemów informatycznych - powtarzał założenia strategii korporacji, przedstawionej na początku roku finansowego przez Larry'ego Ellissona, prezesa Oracle Corporation.
Nadal głównym źródłem przychodów Oracle jest sprzedaż baz danych (86%). Wprawdzie największą dynamikę wzrostu odnotowano w 2001 r. jeśli chodzi o sprzedaż oprogramowania (200%), to jednak należy pamiętać, że działalność ta jest dla Oracle stosunkowo nowa. Przedstawiciele firmy spodziewają się, że w 2002 r. będzie ona miała blisko 30-proc. udział w obrotach. Jak mówił Grzegorz Rogaliński, dyrektor sprzedaży Oracle Polska, w 2001 r. zakończyły się inwestycje w systemy ewidencyjne - klasyczne oprogramowania księgowo-rachunkowe. Nadal jednak powodzeniem cieszyć się będą systemy okołofinansowe. Znacznych kontraktów branża może oczekiwać ze strony sektora publicznego. Beneficjentem jednej z pierwszych w br. umów tego rodzaju będzie COMP Rzeszów, który wygrał przetarg na budowę hurtowni danych w GUS. Znacznych nakładów spodziewać się należy także ze strony polskiej armii (wydatki na rozbudowę infrastruktury w ciągu 7 lat szacowane są na 600-700 mln USD). Do tej pory nie powstały także rejestry centralne (np. pojazdów, kierowców) - przypominają przedstawiciele Oracle Polska.