Od siedmiu sesji nie zmienia się sytuacja w segmencie średnich spółek. MIDWIG po przełamaniu oporu zlokalizowanego na wysokości około 1050 pkt. przekroczył poziom 61,8-proc. zniesienia fali spadkowej z okresu luty 2000 - sierpień 2001 r. i powyżej niego zaczął się konsolidować. Zasadne staje się więc pytanie, czy wobec znacznego wykupienia rynku jest to tylko zebranie sił przed dalszym marszem w górę, czy też oznaka słabnięcia trendu wzrostowego. Obecnie nie ma przesłanek, które przestrzegałyby przed zmianą trendu, choć trzeba przyznać, iż wykupienie rynku jest duże i solidna korekta przydałaby się. W przypadku tego indeksu widać, że średnioterminowe zmiany tendencji następowały dość gwałtownie. Albo działo się to za pomocą formacji "V", albo też czegoś na kształt niewielkiego podwójnego szczytu.
Podobny kształt ma wykres obecnie, co skłania do dużej ostrożności przy podejmowaniu decyzji o kupnie akcji z tego sektora. Już spadek poniżej 1064 pkt. będzie sugerował rozpoczęcie korekty, choć dopiero przełamanie linii, łączącej dołki z października i grudnia ub.r., będzie ostrzeżeniem przed zmianą trendu w średnim terminie i wejściem w fazę odreagowania całej fali wzrostowej, rozpoczętej w sierpniu minionego roku. Wyraźne wybicie powyżej ostatniego maksimum przy 1082 pkt. przekona, że byki są nadal w dobrej kondycji i zamierzają wyprowadzić indeks przynajmniej do poziomu 1150 pkt.