Działo się to przy dość dużych obrotach sięgających 22,3 mln USD. W dalszym ciągu liderem obrotów był koncern naftowy Łukoil, którego walory zdrożały tym razem o 4,36%. Ogólnie największym zainteresowaniem cieszyły się papiery firm z tej branży (Jukos, Surgutnieftiegaz), której sprzyjają spekulacje na temat możliwego zwiększenia przez Rosję eksportu ropy, mimo wcześniejszych porozumień z OPEC. - W ubiegłym tygodniu największym powodzeniem cieszyły się papiery mniejszych spółek. W tym tygodniu wraca silny popyt na walory blue chips, zgłaszany przede wszystkim przez zagranicznych inwestorów, którzy nie chcą ominąć hossy na rosyjskim rynku - powiedział Reuterowi Martin Diggle szef biura maklerskiego Brunswick UBS Warburg.