We wtorek WIG20 zyskał aż 3,5% i zatrzymał się na najwyższym od maja ubiegłego roku poziomie - 1450 pkt. Wczorajsza dynamiczna zwyżka jest prawdopodobnie dziełem zagranicznych inwestorów, którzy zdecydowali się powiększyć zaangażowanie w polskie akcje. Wzrosły ceny największych i najbardziej płynnych blue chips. Obroty w notowaniach ciągłych skoczyły do 356 mln zł. Inwestorów nie zrażają ani dane o zwiększającym się bezrobociu, ani o malejącym PKB. Wierzą w poprawę gospodarczej koniunktury, kolejne obniżki stóp procentowych, zbawczą dla GPW moc OFE i siłę obecnego trendu.
Główny indeks był na minusie tylko w pierwszych minutach notowań. Później zdecydowany popyt wyniósł go w okolice 1450 pkt., gdzie utrzymywał się z niewielkim odchyleniami do końca sesji. Akcje Telekomunikacji Polskiej wzrosły aż o 5,4%, do 17,7 zł. Jednak największe obroty zanotowano na papierach PKN Orlen (57 mln zł), które zyskały 2,4%. Nadal w centrum uwagi pozostaje Pekao. Akcje banku po 1,9-proc. wzroście "zaliczyły" kolejne historyczne maksimum cenowe (97,8 zł). W górę ruszył Elektrim (+5%). Umacniający się ponownie złoty oraz nieprawdziwe pogłoski o masowych zwolnieniach nie zaszkodziły KGHM (+3,6%).
Silnie zwyżkował cały sektor informatyczny. ComputerLand i Softbank zdrożały o ponad 7%, Prokom o 6,7%, a ComArch o 5,8%. Interia zyskała 6,3%, a Hoga 9,6%. Przy wysokich obrotach wzrósł sektor bankowy. Nadal dużym powodzeniem cieszą się papiery sfuzjowanych banków - BZ WBK (+4,9%) i BPH-PBK (+3,6%).