"Prace przygotowawcze mają rozpocząć się 2 maja, niezależnie do tego, czy do tego czasu zostanie podpisana umowa koncesyjna, czy nie" - powiedziała Dyksińska. Termin ten został ustalony m.in. z firmami, które mają je prowadzić, oraz z przedstawicielami gmin. Wyjaśniła, że chodzi o to, aby prace nad A-1 rozpoczęły się najszybciej, jak to tylko będzie możliwe. "Nie chcemy marnować czasu" - dodała rzeczniczka wojewody. Na dokończenie prac przygotowawczych do budowy autostrady A-1 potrzeba 300 mln zł, o które wojewoda pomorski się zwrócił do ministra infrastruktury na początku stycznia. "Te środki zostaną po podpisaniu umowy odciągnięte koncesjonariuszowi, czyli Gdańsk Transport Company" - powiedziała Dyksińska. Pieniądze na prace przygotowawcze do budowy A-1 mają pochodzić z rezerwy budżetowej lub, jeśli to nie zostanie zrealizowane, z kredytu gwarantowanego przez Skarb Państwa. Roboty mają dotyczyć pierwszego odcinka A-1 o długości 90,3 km z Gdańska do miejscowości Nowe Marzy. Za 300 mln zł mają być sfinansowanie m.in. prace archeologiczne, zakończenie wywłaszczania, rozbiórka 30 budynków mieszkalnych i gospodarczych, usunięcie drzew i krzewów - 27.000 pojedynczych drzew oraz ponad 80 hektarów obszarów leśnych.(PAP)