Z trudem, ale wciąż do góry porusza się indeks WIG20. Na wczorajszej sesji dzięki zwyżce Pekao i PKN wskaźnik na 18 punktów zbliżył się do granicy 1500 punktów. Ale już na zamknięcie notowań indeks miał tylko 1464 pkt., czyli prawie 20 pkt. mniej niż na dziennym maksimum. To kolejny sygnał ostrzegający o słabnięciu trendu wzrostowego, wraz ze zbliżaniem się do granicy 1500 pkt. Wcześniejszym był gwałtowny spadek z 10 stycznia, kiedy w trakcie sesji WIG20 spadł o ponad 50 pkt. Słabnięcie byków potwierdza fakt, że na ostatnie 27 sesji tylko 5 miało zamknięcie niższe od otwarcia. Wszystkie pięć spadkowych notowań zdarzyło się po 10 stycznia