Reklama

Sprzedawaj wszystko, co japońskie

We wtorek jen znowu staniał wobec dolara, gdyż spadające kursy japońskich akcji zmniejszyły popyt na tę walutę ze strony inwestorów giełdowych.

Publikacja: 06.02.2002 07:51

- Inwestorzy wyraźnie nie chcą wchodzić na japoński rynek - powiedział agencji

Reutera Michael Klawitter, strateg rynkowy z WestLB. - Nie ma wątpliwości, że ten kraj jest w złym stanie - dodał.

Kurs jena spadł wczoraj na otwarciu w Londynie do 132,74 za dolara wobec 132,26 w poniedziałek wieczorem. W ubiegłym tygodniu był już nawet notowany po 135,58 za dolara, co było najniższym poziomem od października 1998 r.

Indeks tokijskiej giełdy Nikkei 225 spadł wczoraj do poziomu najniższego od 18 lat, a szerszy wskaźnik Topix osiągnął 17-letnie minimum. W ciągu ostatnich 4 miesięcy jen stracił do dolara 14% w wyniku obaw, że nie uda się w krótkim czasie wyprowadzić japońskiej gospodarki z trzeciej już w obecnej dekadzie recesji.

Staniały też japońskie obligacje, a to dlatego, że spadająca popularność premiera Junichiro Koizumi zmniejsza jego możliwości zreformowania polityki gospodarczej. Rentowność 10--letnich obligacji jest najwyższa od roku.

Reklama
Reklama

- Na rynku zaczyna dominować przekonanie, by sprzedawać wszystko, co japońskie - powiedział agencji Bloomberga Mark Austin, strateg walutowy z HSBC Bank. - Inwestorzy sprzedają akcje, obligacje i jeny, a to już duży problem - dodał.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama