Liczba bezrobotnych w Niemczech wzrosła w styczniu po uwzględnieniu czynników sezonowych o 31 tys. osób, a nieskorygowana stopa bezrobocia wyniosła 10,4% wobec 9,6% miesiąc wcześniej. Dane te, gorsze od przewidywań, uznano za kolejny cios dla SPD i kanclerza Gerharda Schrödera przed wrześniowymi wyborami do Bundestagu. Zdaniem ekonomistów, wzrost bezrobocia, trwający już 13 miesięcy z rzędu, świadczy o dużym wpływie, jaki na sytuację na rynku pracy wywiera osłabienie koniunktury.