Indeks Dow Jones, który przez większość sesji rósł dzięki informacjom o lepszych wynikach ze sprzedaży detalicznego giganta Wal-Mart zaczął zniżkować pół godziny przed końcem sesji.
Seria ostatnich spadków jest najdłuższą od czasu gdy amerykańskie rynki wznowiły notowania po atakach na Nowy Jork i Waszyngton 11 września ubiegłego roku.
"Inwestorzy są bardzo podejrzliwi. Sądziłem, że wychodzimy już z niepewnych czasów, ale każda poważniejsza zwyżka kończy się natychmiastową wyprzedażą. Rynek opanował strach i nikt nie chce trzymać akcji choćby przez weekend" - powiedział Michael O\'Hare z Lehman Brothers.
Po zamknięciu notowań w środę producent infrastruktury internetowej Cisco opublikował wyniki, które były znacznie lepsze od oczekiwań analityków, ale spółka dość pesymistycznie oceniła sytuację na rynku w tym kwartale.
"Chociaż wyniki były dobre to inwestorów zaniepokoiła zapowiedź, że zysk nie wzrośnie w porównaniu z ostatnim kwartałem" - powiedział Michael Kayes z Eastover Capital Management.