- Postępowanie umorzono ze względu na jego przedawnienie, które nastąpiło 31 grudnia 2001 roku. Dotyczyło ono 409 tys. zł zaległości podatkowej i 123 tys. zł dodatkowej sankcji oraz ewentualnie - odsetek za zwłokę w wysokości 1 mln zł. W dalszym ciągu nie zostaje rozstrzygnięta sprawa domniemanych zaległości w podatku VAT za okres od lutego do czerwca 1996 r. - informuje PARKIET Ilona Saft, rzecznik prasowy Centrozapu.

W ostatnim przypadku chodzi o zdecydowanie większe zobowiązania, wynoszące łącznie 24,8 mln zł, z czego do tej pory katowickie przedsiębiorstwo uregulowało 3,8 mln zł. - Mimo to że zapłaciliśmy część kwoty, nie zgadzamy się z naliczeniem nam, tych zobowiązań i - jak już wcześniej informowaliśmy - odwołujemy się do Izby Skarbowej także w tej sprawie - mówi I. Saft. Dodaje jednocześnie, że podobnie jak przy zaległościach za styczeń 1996 roku, również i w tym przypadku Centrozap liczy na pozytywne rozstrzygnięcie, tym bardziej że zobowiązania za luty-czerwiec 1996 r. również już się przedawniły.