SITech na tle GPW
Miniony tydzień przyniósł dominację spadków na rynku akcji. Po otwarciu się luki bessy na WIG20 i TechWIG-u, cztery kolejne świece na obu wskaźnikach podążyły jednak w zupełnie przeciwnych kierunkach. Tym razem silniejszy okazał się TechWIG, który zyskał od lokalnego dołka 4,3%, natomiast na WIG20 przez resztę tygodnia dominowały spadki. Niewielkie obroty i zmiany wartości indeksów pozwalają jednak zakwalifikować zachowanie na obu indeksach jako trend boczny w ujęciu średnioterminowym.
W przypadku TechWIG-u wskaźnik ruchu kierunkowego ADX znajduje się na poziomie najniższym od września 2001 r. i wciąż dynamicznie spada. W zestawieniu z dość mizernymi obrotami na rynku SITech trudno jest powiedzieć, że jest on silny. TechWIG utrzymuje się poniżej 14-sesyjnej średniej kroczącej, która po przebiciu długą czarną świecą pod koniec stycznia sprawdza się dość dobrze jako opór, jej ewentualne przebicie powinno być też dobrym sygnałem kupna. 14-SK przebiega obecnie na wysokości 680 pkt. Układ średnich jest wciąż jeszcze typowy dla trendów wzrostowych - najwyżej znajduje się średnia 14-sesyjna, a najniżej 100-sesyjna.
Oscylatory dla TechWIG-u zachowują się neutralnie. MACD wyhamował spadki tuż przy poziomie równowagi, tylko nieznacznie go naruszając. Zachowujący się dobrze w okresach trendów bocznych Stochastic dał sygnał kupna, ale w sytuacji gdy TechWIG znajduje się poniżej krótkoterminowej SK, korzystanie z tego wskaźnika może być ryzykowne. PDI i MDI zachowują się neutralnie, przecinając się w ostatnich dniach często między sobą.
Analiza indeksu rynku SITech wskazuje, że obecnie lepiej jest pozostać z boku rynku i poczekać z podejmowaniem decyzji do wyjaśnienia się sytuacji i powrotu TechWIG-u do trendu. Sygnałem kontynuowania rynku byka będzie pokonanie strefy oporu 730-755 pkt., natomiast negatywnym pokonanie poziomu 640 pkt., gdzie przebiegają średnio- i długoterminowe średnie kroczące.