Ubezpieczenia transportowe, częściej spotykane jako polisy cargo, są najstarszą formą ochrony ryzyk. Mają swój początek w ubezpieczeniach morskich, znanych już w średniowieczu. Dynamiczny rozwój handlu śródziemnomorskiego w XIV wieku spowodował, że w krótkim czasie stały się one bardzo popularne. Ponieważ pionierami tych ubezpieczeń byli włoscy żeglarze, stąd często w nazewnictwie polis pojawia się określenie cargo.
Początkowo umowy ubezpieczenia transportowego były zawierane głównie na giełdach w miastach portowych, gdzie spotykali się zarówno przewoźnicy, jak i przedstawiciele firm ubezpieczeniowych. Przykładowo w Londynie miejscem takich giełd była kawiarnia, której właścicielem był Edward Lloyd. Od jego nazwiska pochodzi nazwa działającej do dziś organizacji Lloyda, która m.in. przyczyniła się do uporządkowania i ujednolicenia warunków tych ubezpieczeń. Stosowane dziś przez towarzystwa ubezpieczeniowe tzw. OWU (Ogólne Warunki Ubezpieczeń) zawierają więc skumulowane doświadczenia wielu krajów.
Z czasem pojawiła się potrzeba ubezpieczania ładunków przewożonych innymi środkami transportu. Ubezpieczyciele zaoferowali więc polisy cargo w transporcie zarówno krajowym, jak i międzynarodowym, odbywającym się za pośrednictwem samochodów, kolei, samolotów, statków żeglugi śródlądowej i morskiej.
Polisa cargo
Ubezpieczenie cargo zapewnia finansową rekompensatę w przypadku powstania szkody w przewożonym towarze zarówno na terenie kraju, jak i w ruchu międzynarodowym. Mienie objęte jest ubezpieczeniem na całej trasie przewozu, określonej w umowie ubezpieczenia. Jeśli zaistnieje taka konieczność, ochrona działa również w trakcie przeładunku i przejściowego składowania.