Prowadzone są rozmowy m.in. z tymi podmiotami. Konsolidacja dałaby znaczący efekt synergii" - powiedział PAP prezes spółki Jan Porembski. Obecnie właścicielem Orła Białego jest Towarzystwo Inwestycyjno-Finansowe Arcadia SA, które w 2000 roku kupiło akcje spółki od NFI. W końcu ubiegłego roku prezes Arcadii Mirosław Wróbel poinformował, że prowadzone są rozmowy na temat sprzedaży pakietu akcji spółki KGHM-owi. Kombinat miedziowy pozyskuje rocznie blisko 30 tys. ton ołowiu. Już teraz jest on rafinowany w hucie należącej do Orła Białego. Dzięki nowej linii produkcyjnej spółka może produkować ołów o prawie 100-procentowej czystości, zbywalny na światowych giełdach, oraz rozmaite stopy ołowiowe. Inwestycja kosztowała ok. 30 mln zł - poinformował Porembski. Jedna trzecia tej kwoty to środki własne spółki, pozostała część pochodziła z kredytu Banku Handlowego SA, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska oraz Ekofunduszu. Kupno Orła Białego wraz z gotową rafinerią byłoby znacznie tańsze niż budowa rafinerii w należącej do KGHM hucie Głogów. Gdyby doszło do transakcji - jak powiedział prezes Porembski - Orzeł Biały nie zrezygnowałby ze swojej podstawowej działalności, czyli odzyskiwania ołowiu ze zużytych akumulatorów. Połączenie ołowiu z KGHM z odzyskiwanym z akumulatorów poprawia bowiem jakość produktu finalnego. W opinii Porembskiego korzystne byłoby, gdyby w procesie konsolidacji rynku ołowiowego wziął również Impexmetal. Do jego grupy należy spółka Baterpol w Świętochłowicach, również odzyskująca ołów z akumulatorów, oraz huta przetwarzająca ołów, nie posiadająca jednak rafinerii, będącej atutem Orła Białego. Jak dotąd obie spółki konkurują w skupowaniu starych akumulatorów. Powiązanie kapitałowe mogłoby zwiększyć skup złomu akumulatorowego oraz pozwoliłoby wykorzystać moce rafinerii ołowiu w Orle Białym. W ubiegłym roku zmalał skup zużytych akumulatorów ołowiowych, co spowodowało zmniejszenie produkcji ołowiu. Spółka odzyskała go ok. 25 tys. ton, o 10 tys. mniej niż dwa lata wcześniej. Spowodowało to stratę na podstawowej działalności oraz pogorszyło płynność finansową spółki. Jednak jej ubiegłoroczny wynik netto jest dodatni, rzędu 2,5 mln zł. Związane jest to z porządkowaniem majątku spółki. W związku z utworzonymi wcześniej na ten cel rezerwami strata netto w roku 2000 sięgnęła 26 mln zł, przy przychodach rzędu 70 mln zł. Na sytuację spółki wpłynął również ok. 30-procentowy spadek cen ołowiu na światowych rynkach w latach 1999-2000. To sprawiło, że spadły też ceny, po których spółka skupuje zużyte akumulatory, co z kolei spowodowało zmniejszenie skupu. W ostatnim czasie ceny ołowiu ustabilizowały się. Na eksport trafia obecnie dwie trzecie ołowiu z Orła Białego.
(PAP)