Reklama

Szokująca transakcja byłego szefa Enronu

Trzy razy Kenneth Lay: Paul Volcker dzwonił do niego po pół miliona dolarów, Sherron Watkins proponowała mu usługi PR, a on sam stał się bohaterem transakcji z pięciokrotnym przebiciem.

Publikacja: 15.02.2002 08:30

Paul Volcker, były szef amerykańskiej Rezerwy Federalnej, badający udział pracowników Andersena w aferze Enrona, walczący o nowe standardy rachunkowości korporacji, pojawił się wczoraj w Kongresie USA, by odpowiedzieć na pytania parlamentarzystów badających kulisy upadku byłego potentata na rynku energii.

Z tym wydarzeniem zbiegły się doniesienia o jego staraniach podejmowanych w imieniu londyńskiej organizacji International Accounting Standard Board, zajmującej się promowaniem jednolitych zasad rachunkowości w skali globalnej, zmierzających do uzyskania od Enronu wsparcia finansowego w wysokości pół miliona dolarów.

Były prezes amerykańskiego banku centralnego telefonował w tej sprawie do ówczesnego prezesa Enronu Kennetha Laya. Richard Causey, główny księgowy Enronu, pytał audytorów z Andersena, czy dzięki pieniądzom przekazanym na konto IASB jego firma będzie mogła wpływać na kształt formułowanych reguł księgowych.

Standardy IASB, prywatnej instytucji utworzonej w roku ubiegłym, zyskały już uznanie Komisji Europejskiej, która chce je narzucić spółkom publicznym notowanym na giełdach państw Unii.

Wprawdzie zabiegi Volckera o uzyskanie pomocy finansowej od Enrona nie są traktowane jako obciążające byłego szefa Fed, ale wszelkie tego rodzaju związki są wykorzystywane w batalii o kształt instytucji nadzorujących branżę audytorską.

Reklama
Reklama

Bierze w niej udział również amerykańska komisja papierów wartościowych i giełd (SEC), której szef Harvey Pitt, wcześniej blisko związany z branżą audytorską, chce, aby spółki szybciej przekazywały istotne dla inwestorów informacje. Dzięki aferze Enronu i jej następstwom budżet komisji może wzrosnąć o 60%, do 700 mln USD.

Obok parlamentu i SEC wyjaśnianiem tej sprawy zajmuje się wymiar sprawiedliwości, dla którego kluczową postacią jest w tej chwili Ben Glisan, były starszy księgowy w Enronie. Był główną osobą w wielu interesujących ten resort transakcjach z firmami partnerskimi. W tych spółkach ukrywano straty i długi Enronu. Departament Sprawiedliwości chce skłonić Glisana do złożenia zeznań obciążających kierownictwo energetycznego potentata.

Elitarne grono sprawiedliwych skurczyło się. Okazuje się, że prezentowana dotąd w pozytywnym świetle Sherron Watkins, zatroskana stanem finansowym firmy, przestrzegająca Laya przed grożącym Enronowi niebezpieczeństwem, zaproponowała mu usługi z zakresu public relations. Radziła mu, jak może wyjść z opresji zwalając winę na innych, głównie byłego dyrektora zarządzającego Jeffreya Skillinga oraz odpowiedzialnego za finanse Andrew Fastowa.

Kenneth Lay, którego małżonka przed telewizyjnymi kamerami roniła łzy z powodu bankructwa rodziny, ostatnio przeprowadził bardzo udaną transakcję - z pięciokrotnym przebiciem. Państwo Lay podjęli "trudną decyzję", jak to określił ich agent, sprzedaży daczy i gruntu w popularnej wśród miłośników sportów zimowych miejscowości Aspen (Kolorado). Cena zakupu 11 lat temu wyniosła 1,9 mln USD, zaś sprzedaży - 10 mln USD. Agenci operujący na rynku nieruchomości są zszokowani, bo ich zdaniem posiadłość jest warta najwyżej ok. 5 mln USD. Szczęśliwym nabywcą jest producent telewizyjny i scenarzysta Bradley Bell z sieci CBS.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama