Reklama

Tyco ujawnia zatajone przejęcia

Amerykański konglomerat Tyco International ujawnił szczegóły ponad pięćdziesięciu przejęć dokonanych w ostatnim kwartale 2001 r. Według "Financial Times", ich łączna wartość wyniosła 3,04 mld USD.

Publikacja: 16.02.2002 08:08

Informacje o wielu transakcjach nie były nigdy publikowane. Brak przejrzystości dotyczącej sytuacji finansowej wytknęli firmie inwestorzy, co nadszarpnęło jej reputację, przyczyniając się do spadku notowań. Nie wykluczano, że od 1993 r. na przejęcia przeznaczono 64 mld USD, aby ukryć pogarszającą się sytuację konglomeratu.

Pragnąc poprawić wizerunek Tyco, kierownictwo spółki przedstawiło w zeszłym miesiącu plan podziału, który - według dyrektora generalnego Dennisa Kozlowskiego - miał pobudzić z czasem wzrost ceny jej akcji przynajmniej o połowę. Uczestnicy rynku kapitałowego przyjęli jednak sceptycznie zamiary firmy i od ogłoszenia planu notowania Tyco spadły o 38%.

Tymczasem w czwartek Dennis Kozlowski nie wykluczył, że spółka zrezygnuje z pierwotnych projektów jej podziału ze względu na niekorzystne warunki rynkowe. W konglomeracie miałyby pozostać jednostki zajmujące się sprzętem medycznym i urządzeniami przeciwpożarowymi, których akcje miały być sprzedane w ramach pierwotnych ofert publicznych.

Dyrektor generalny podtrzymał zamiar sprzedaży produkcji artykułów z tworzyw sztucznych oraz szczególnie atrakcyjnej CIT Group, wyspecjalizowanej w usługach finansowych. Zdaniem analityków, ta ostatnia transakcja ma największe znaczenie dla dalszych losów konglomeratu, gdyż za przynoszącą zyski CIT Group może on otrzymać stosunkowo wysoką cenę. Jest to tym ważniejsze, że obecnie Tyco nie ma szans na pozyskanie kapitałów na rynku obligacji, a w przyszłym roku musi spłacić zobowiązania wynoszące 12 mld USD.

Jednak i tu pojawiły się pewne wątpliwości, gdyż - według "The Wall Street Journal Europe" - część potencjalnych nabywców, takich jak United Parcel Service czy American International Group, zrezygnowała z zakupu CIT Group. W dalszym ciągu jej przejęciem zainteresowane są GE Capital i FleetBoston Financial, ale obie instytucje finansowe znane są z tego, że niechętnie płacą wysokie ceny.

Reklama
Reklama

Możliwość rezygnacji z pierwotnego planu podziału konglomeratu została przyjęta negatywnie przez inwestorów, powodując ponad 7-proc. spadek jego notowań. Zdają sobie oni bowiem sprawę, że Tyco musi zrezygnować z części działalności, aby pozyskać środki finansowe.

Ocenę spółki pogorszyła dodatkowo zapowiedź mniejszego niż oczekiwano zysku w pierwszym kwartale bieżącego roku. Według Bloomberg News, ma on wynieść 65-68 centów na akcję, podczas gdy analitycy spodziewali się około 77 centów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama