Inwestowanie w czasie trwającej kilka lub kilkanaście lat hossy, jaką obserwowaliśmy do niedawna na światowych rynkach akcji, a przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, jest zajęciem nudnym i nie wymagającym zbyt dużego wysiłku intelektualnego. W takim czasie praktycznie nie trzeba niczego obserwować (poza portfelem puchnącym od papierowych zysków), a najbardziej popularną strategię najlepiej opisuje słynne hasło: "kup i trzymaj".
Od pewnego czasu nie mamy już jednak takiej luksusowej sytuacji i trzeba się mocno natrudzić, by zarobić na giełdzie jakieś pieniądze. Podobnie było w szalonych latach początku XIX wieku. Dynamiczny rozwój nowych technologii i szybko zmieniające się cykle koniunktury gospodarczej były przyczyną wielkich ruchów cen na giełdach i częstych zmian ich kierunku. Dlatego też wówczas bardzo intensywnie poszukiwano metod i wskaźników pozwalających na trafne przewidywanie giełdowych cykli.
Teoretycy i praktycy mieli jednak w tamtych czasach ułatwione zadanie - przynajmniej tak się wydaje z naszego, współczesnego, punktu widzenia. Gwałtowny rozwój przemysłu i innowacji technologicznych powodował, że dla wszystkich oczywisty był związek między tym, co dzieje się na giełdzie, a tym, co działo się w gospodarce.
O ile jednak ogólna zasada, polegająca na kupowaniu akcji w czasie złej koniunktury gospodarczej i sprzedawaniu ich, gdy sytuacja się poprawiła, była dość powszechnie znana, to jednak jej wykorzystanie nie było zbyt łatwe. Powstawał bowiem problem odpowiedniego doboru mierników tej koniunktury. A wybór był dodatkowo utrudniony ze względu na szybki postęp technologiczny. Dlatego też wielu badaczy doszukiwało się różnorakich związków między zmianami zachodzącymi na rynku akcji a symptomami zmian w gospodarce.
Główny kierunek tych badań koncentrował się na relacjach między wahaniami aktywności gospodarczej a cyklami na rynku giełdowym. W wyniku tych poszukiwań powstawały różnego rodzaju mierniki, które z dzisiejszej perspektywy wydają się dość egzotyczne, lecz mimo to wnioski z ich konstrukcji są wielce pouczające.