"Wszystkie kraje europejskie bronią się przed złomem. Musimy iść torem, którym idą inne kraje, tzn. zwiększyć wymogi związane z ochroną środowiska i tym samym, zwiększyć opłaty rejestracyjne, które przeciwdziałałyby sprowadzaniu złomu na nasz rynek" - powiedział w poniedziałek dziennikarzom Bartkiewicz. Wiceminister nie ujawnił szczegółów planowanych rozwiązań, w tym sposobu naliczania opłat rejestracyjnych. "Szczegółowe rozwiązania szykuje minister gospodarki" - powiedział. Dodał, że już na początku marca sprawą tą może zająć się rząd. Wicepremier i minister finansów Marek Belka powiedział w poniedziałek w prywatnej telewizji TVN 24, że ministerstwa: finansów, gospodarki i infrastruktury rozmawiają o różnych rozwiązaniach, które mogłyby ograniczyć napływ aut używanych. "Rozglądamy się, co zrobili np. Czesi. Czesi, o ile wiem, wprowadzili dość wysokie opłaty rejestracyjne, można także bardziej zaostrzyć badania techniczne takich samochodów" - powiedział. Belka nie chciał komentować pogłosek o ewentualnym gwałtowanym podwyższeniu akcyzy na samochody używane. Obecnie podatek akcyzowy na produkowane w Polsce auta osobowe o pojemności silnika powyżej 2.000 cm sześc. wynosi 15 proc., a na pozostałe wynosi 6 proc. Natomiast akcyza na auta importowane o pojemności silnika powyżej 2.000 cm sześć. wynosi 17,6 proc., a na samochody o pojemności do 2.000 cm sześć. wynosi 6,4 proc. W styczniu tego roku sprowadzono do Polski około 24.800 aut używanych, z czego około 19 tysięcy było starszych niż czteroletnie. W styczniu 2001 roku sprowadzono mniej, bo około 22.000, używanych samochodów. Łącznie w 2001 roku do Polski sprowadzono około 203.000 używanych aut. Od 1 stycznia można sprowadzać samochody używane starsze niż 10-letnie, nie obowiązują też cła na samochody sprowadzane z Unii Europejskiej.
(PAP)