Straty przypisuje AIB działalności jednego maklera Johna Rusnaka, który przez blisko 5 lat prowadził ryzykowne operacje walutowe bez upoważnienia i maskował je transakcjami terminowymi. "Sunday Times" cytując Sodena napisał, że "fuzja BoI z AIB byłaby zgodna z interesem klientów, udziałowców i irlandzkiej gospodarki". "Z mojego punktu widzenia widzę ogromne korzyści dla irlandzkiego rynku usług finansowych w wyniku dojścia do skutku tego rodzaju fuzji. Stawką jest przetrwanie irlandzkiej bankowości w dłuższym okresie czasu" - powiedział Soden gazecie. Potencjalną fuzję obu irlandzkich banków widzi Soden jako krok ofensywny umożliwiający połączonej grupie stawienia czoła silnym brytyjskim bankom. Irlandzkie źródła rządowe cytowane anonimowo sugerują, że minister finansów Irlandii Charlie McCreevy poparł plany połączenia obu banków w jedną operację pomimo, że wspólna operacja miałaby dominującą pozycję na wewnętrznym irlandzkim rynku bankowości detalicznej i innych usług finansowych. Rynkowa wartość obu banków jest porównywalna i wynosi około 11 mld euro. (PAP)