W 2001 r., po raz pierwszy w swojej historii, największa w Polsce agencja reklamowa AMS odnotowała stratę na poziomie netto. Wyniosła ona 3,79 mln zł, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 156,1 mln zł. Kierownictwo AMS twierdzi, że gdyby nie wejście w życie zakazu reklamy produktów tytoniowych i alkoholu, spadek przychodów zamiast 17% wyniósłby tyko 5%.
- AMS działa z perspektywą długoletnią i rozwój firmy nie jest nastawiony na krótkoterminowe zyski - deklaruje Tomasz Kawka, prezes spółki. - Okres przełomu, z jakim mamy właśnie do czynienia, jest dobrą okazją do uporządkowania całego rynku outdoorowego - uważa szef firmy, która w niedługim czasie może pozyskać inwestora strategicznego (będzie to prawdopodobnie Agora).
Również na poziomie skonsolidowanym AMS odnotował w ub.r. pogorszenie wyników. Przychody grupy skurczyły się o 17%, do 172,9 mln zł. Wg danych Agory Monitoring, wydatki na reklamę zewnętrzną spadły w ub.r. o 17,8%, czyli dwukrotnie silniej niż innych mediów. Najgorszy był pod tym względem IV kwartał, w którym branża straciła w stosunku do odpowiedniego okresu rok wcześniej niemal 25% (wydatki na reklamę w prasie codziennej spadły w tym samym czasie o 23%, w radiu o 3%, a w telewizji o ok. 12%).
Na koniec 2001 r. skonsolidowany zysk operacyjny AMS wyniósł 4,77 mln zł (spadek o 81%, z 24,05 mln zł w 2000 r.), a na poziomie netto była strata w wysokości 5,5 mln zł. Oznacza to, że wynik poznańskiej firmy obniżył się o 126,2% (z 20,9 mln zł). Taki spadek przewidzieli analitycy DI BRE Banku. Nie sprawdziły się natomiast ich szacunki co do przychodów grupy AMS: oczekiwali oni, że obniżą się one w 2001 r. o 19,2% i wyniosą 153,1 mln zł.
Z drugiej strony, znacznie lepszy niż zakładali specjaliści z DI BRE Banku okazał się dla AMS IV kwartał ub.r. Częściowo dzięki tzw. efektowi sezonowości, a częściowo dzięki sprzedaży udziałów w spółce FI Polak (zysk ok. 1,7 mln zł) spółka odnotowała 50,08 mln zł przychodów, 7,1 mln zł zysku operacyjnego i 5,2 mln zł zysku netto. Analitycy zapowiadali, że będzie to odpowiednio: 41,4 mln zł, 2,2 mln zł i 2,8 mln zł.