"W ubiegłym roku przekroczyliśmy plan produkcji i sprzedaży o ponad 8 proc. Sprzedaliśmy 57.400 ton odlewów. To najlepszy rezultat odlewni w ostatnim dziesięcioleciu" - powiedział Chabratowski. Dodał, że - niestety - ta rekordowa ilość sprzedanych odlewów nie przełożyła się na rekordową wartość sprzedaży. "Wartość sprzedaży w 2001 roku wyniosła 184,685 mln zł i była niższa o ok. 5 proc. od zakładanej. Odlewnia poniosła stratę przekraczającą 16 mln zł" - wyjaśnił dyrektor finansowy. Do najważniejszych przyczyn takiego wyniku finansowego przedstawiciele odlewni zaliczają silną złotówkę i słabsze euro. 80 proc. przychodów śremskiej odlewni stanowią przychody z eksportu do krajów Unii Europejskiej. Według dyrektora Chabratowskiego plany finansowe na ten rok są ambitne, bo w dalszym ciągu warunki do gospodarowania są złe. Szczególnym zmartwieniem odlewników jest nienajlepsza kondycja przemysłu stoczniowego, który jest końcowym odbiorcą dużej części odlewów. "Dlatego opracowaliśmy szczegółowy plan redukcji kosztów we wszystkich obszarach, w tym w kosztach pracy" - powiedział Chabratowski. Prowadzone są rozmowy o wydzieleniu z odlewni działalności socjalnej, klubu odlewnika i elektrociepłowni. Przed dwoma laty wydzielono ze struktur odlewni spółkę zależną ETMA. "Obecnie zatrudniamy 1.740 osób. Do końca roku planujemy zmniejszyć zatrudnienie do około 1.530 pracowników. Chcemy zaproponować możliwość rozwiązania umowy o pracę i pracownikom, którzy się na to zgodzą, zaoferować wysokie odszkodowania" - poinformował dyrektor. Śremska spółka chce również w tym roku zainwestować nie mniej niż 7 mln zł w zakup maszyn i urządzeń zwiększających moce produkcyjne i wydajność pracy. Największym akcjonariuszem Odlewni Żeliwa Śrem SA, wydzielonej przed laty ze struktur zakładów im. Cegielskiego w Poznaniu, jest Centrozap SA, który kontroluje 71,4 proc. kapitału akcyjnego śremskiej spółki. Śremska odlewnia jest największym pod względem obrotów, zatrudnienia i sumy bilansowej podmiotem działającym w grupie Centrozap. (PAP)